Mikołowscy kryminalni zatrzymali 27-letniego mieszkańca powiatu cieszyńskiego, podejrzanego o rozbój i kradzież samochodu. Do zdarzenia doszło w niedzielę, 26 kwietnia, w Mikołowie. Mężczyzna siłą odebrał kobiecie Volkswagena Polo, a następnie porzucił pojazd na torowisku. W unieruchomione auto uderzył pociąg. Nikt nie odniósł obrażeń. Okoliczności zdarzenia wyjaśniają teraz śledczy.
Zgłoszenie o rozboju policja otrzymała w niedzielne popołudnie. Około godz. 16.00 na ul. Rybnickiej kierująca Volkswagenem Polo musiała gwałtownie zahamować, gdy na jezdnię wszedł nieznany mężczyzna. Napastnik otworzył drzwi pojazdu i siłą wyciągnął kobietę ze środka. Mimo reakcji świadków zdołał odjechać skradzionym autem.
–Sprawca dotarł do Łazisk Górnych, gdzie wjechał w ślepą ulicę zakończoną torami kolejowymi. Próbując pokonać torowisko w miejscu do tego nieprzystosowanym, utknął na szynach. Porzucił pojazd, w który chwilę później uderzył nadjeżdżający pociąg. Maszynista, widząc przeszkodę, zdążył wyhamować, dzięki czemu nikt z pasażerów nie ucierpiał – poinformowały służby prasowe Komendy Powiatowej Policji w Mikołowie.
– Pociągiem Kolei Śląskich podróżowało około 110 osób. Nikomu nic się nie stało. Po sprawdzeniu stanu technicznego skład bezpiecznie dojechał do pobliskiej stacji w Łaziskach Górnych, gdzie pasażerom zapewniono komunikację zastępczą – poinformowała z kolei Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Mikołowie.
Policja rozpoczęła szeroko zakrojone poszukiwania sprawcy. W działaniach uczestniczyli funkcjonariusze z Mikołowa, Katowic, Tychów oraz Bielska-Białej. Wykorzystano także drona z kamerą termowizyjną oraz psy tropiące. Mężczyzna kierował się w stronę Tychów, ostatecznie jednak jeszcze przed północą kryminalni z Mikołowa namierzyli i zatrzymali podejrzanego.

2 godzin temu












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·