Legenda polskiego wymiaru sprawiedliwości, sędzia Anna Maria Wesołowska na spotkaniu z uczniami w Pułtusku

pultusk24.pl 4 godzin temu
– Na sali rozpraw spędziłam wiele lat mojego życia, bo pierwszy wyrok wydałam w 1981 roku. Głównie zajmowałam się polską mafią, przestępczością zorganizowaną. Gwoździe w kolanach, obcinane palce porywanym dzieciom – to moja rzeczywistość. Wydałam wiele wyroków kar dożywotniego pozbawienia wolności. Dlatego nieraz dziwicie się, dlaczego sędzia orzekający w tak brutalnych sprawach, jak gwałty, zabójstwa, rozboje, haracze, narkotyki, spotyka się z polską młodzieżą. Dlatego, iż nie bardzo mogłam pogodzić się z tym, iż zamiast w ławkach szkolnych, zasiadacie na ławach oskarżonych. A wtedy, kiedy młody człowiek przychodzi do mnie w kajdankach na rękach, to najczęściej mówi tak: «Pani sędzio, nie wiedziałem, nie sądziłem, iż młodzież tak postępuje. Gdyby nie ta puszka piwa, gdyby nie skręt z marihuany, gdyby nie wieczne awantury w domu, ja w życiu bym tego nie zrobił. Ja jestem dobrym człowiekiem». I ja w to wierzę. Tylko iż ja, na mojej sali rozpraw, nie jestem w stanie niczego już zmienić. Ja nikomu nie potrafię cofnąć czasu, a w waszych oczach jest takie marzenie, żeby to, co się stało, się odstało. Ale się nie odstanie… Tak mocnym akcentem rozpoczęła sędzia Anna Maria Wesołowska spotkanie z młodzieżą klas IV–VIII w Publicznej Szkole Podstawowej z Oddziałami Integracyjnymi im. T. Kościuszki.

Legendarną już przedstawicielkę wymiaru sprawiedliwości – dziś w stanie spoczynku – powitała dyrektor Izabela Trzcińska. Wcześniej sędzia spotkała się z uczniami klas I–III. Młodzież miała okazję gościć ją w murach szkoły także 3 lata temu. – Pani sędzia Anna Maria Wesołowska to sędzia, która przyjechała do nas, aby porozmawiać o prawie. Bardzo poważny temat, ale dotyczy także dzieci i młodzieży. Wsłuchujcie się w to, co pani sędzia będzie miała do powiedzenia. Będziecie mieli także możliwość zadawania pytań, prosimy o szczerość – zachęcała dyrektor szkoły. Zwróciła też uwagę uczniów na wiszący za biurkiem rysunek Temidy – bogini sprawiedliwości – narysowany przez jedną z uczennic szkoły. - Ona ma twarzsędzi Anny Marii Wesołowskiej...
Idź do oryginalnego materiału