Wszystko zaczęło się 23 kwietnia, na parkingu przed jednym z biłgorajskich marketów. Kierowca audi uderzył w zaparkowanego tam volkswagena. Świadkowie zdarzenia próbowali interweniować i odebrać mężczyźnie kluczyki, ale ten zdołał jednak uciec z miejsca
kolizji.Policjanci gwałtownie ustalili tożsamość uciekiniera. Okazał się nim 42-letni funkcjonariusz Komendy Powiatowej Policji w Biłgoraju. Policjant w tym czasie był na wolnym. 42-latek został zatrzymany, a badanie alkomatem pod nadzorem prokuratury nie pozostawiło złudzeń – w organizmie mundurowego krążył alkohol. Śledczy zabezpieczyli materiał do badań, aby precyzyjnie określić stan nietrzeźwoś
ci.Sprawą zajmuje się już Prokuratura Rejonowa w Biłgoraju. Niezależnie od wyroku sądu, los 42-latka w policji jest już przesądzony. Szef biłgorajskiej policji nie czekał na prawomocne wyroki sądowe.- Wszczęto już procedurę dyscyplinarną oraz administracyjną mającą na celu wydalenie funkcjonariusza ze służby poinformowała nas st. asp. Joanna Klimek, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Bił
goraju.Za jazdę w stanie nietrzeźwości 42-latkowi grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów. Dla byłego już policjanta to jednak przede wszystkim koniec kariery i odejście w niesławie.