Prokurator Mazowieckiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji w Warszawie skierował do Sądu Okręgowego Warszawa-Praga akt oskarżenia przeciwko 5 osobom. Dotyczy on śledztwa związanego z aktami sabotażu i przestępstw o charakterze terrorystycznym.
Aktem oskarżenia objęto następujące sabotaże:
Sabotażyści mieli działać na rzecz wywiadu Federacji Rosyjskiej. Prokuratura wymienia 8 osób, które mają należeć do jednej, zorganizowanej grupy: Daniil B., Oleksandr H., Vitalii K., Serhii R., Pavlo T., Vladyslav Y. oraz wciąż poszukiwani Serhii Chalyi i Oleksandr Varyvoda. W najnowszym akcie oskarżenia zarzuty postawione zostały czterem obywatelom Ukrainy i jednemu obywatelowi Białorusi.
Terroryści srogo odpowiedzą za swoje działania
Według prokuratury, akty terroru podejmowane były w celu zastraszenia wielu osób, co miało doprowadzić do oddziaływania na opinię publiczną. Członkowie grupy odpowiedzą w zależności od pełnionej w grupie roli. Trzech z nich usłyszy zarzut udziału w działalności obcego wywiadu. Przestępstwo z artykułu 130 § 7 Kodeksu Karnego grozi pozbawieniem wolności na czas nie krótszy niż 10 lat lub karze dożywotniego pozbawienia wolności.
Sposób działania sabotażystów zakładał nie tylko podpalenie obiektów, ale też odpowiednią dokumentację zdarzenia. Materiały pozyskane w ten sposób miały być wykorzystane w przekazie propagandowym Kremla.
Prokuratura informuje, iż w zakresie nieobjętym zaprezentowanym aktem oskarżenia, śledztwo jest dalej kontynuowane. Wciąż ustalane są pozostały osoby współdziałające przy podpaleniu hali przy ulicy Marywilskiej 44 w Warszawie. Celem śledztwa jest także ujęcie podejrzanych, którzy nie zostali objęci w akcie oskarżenia i ukrywają się przed organami ścigania.
Ataki terrorystyczne w Polsce – sabotażyści działali gwałtownie i precyzyjnie, trzy obiekty stanęły w ogniu
Pierwsze podpalenie dotyczyło OBI przy Radzymińskiej. Dnia 14 kwietnia 2024 roku Stepan K. miał dokonać zdalnego podpalenia sklepu dzięki dedykowanego urządzenia, pozostawionego w obiekcie dzień wcześniej.
Po odnotowaniu sukcesu terroryści zdecydowali się na podpalenie sklepu IKEA w Wilnie. Obiekt stanął w płomieniach w nocy z 8 na 9 maja 2024 roku. Grupa błyskawicznie przeniosła swoje działania z powrotem na teren Polski.
Trzy dni później, w nocy 12 maja 2024 roku w płomieniach stanęła hala Marywilska 44 w Warszawie. Kolejnym celem miał być sklep IKEA w Rydze, jednak odpowiedzialny za nagrywanie aktów terroru Daniil B. został zatrzymany z ładunkami służącymi do podpalenia kolejnego obiektu jeszcze na terytorium Litwy.

2 godzin temu



English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·