Miejsce kultu religijnego jest regularnie ograbiane. Sołtys: "Ręce opadają", mieszkańcy mówią dość kradzieżom spod krzyża

5 godzin temu

"To nie była jakaś tam "marketówka", tylko porządny sprzęt". Sołtys bezpośrednio poszkodowany

Zdaniem mieszkańców Krzekotowic, do kradzieży z miejsca kultu religijnego musiało dojść z niedzieli na poniedziałek, 5/6 lipca 2026 roku.

Przedmiotem kradzieży stała sie lampa solarna z osprzętem specjalnie zamontowana na metalowym płocie okalającym przydrożny krzyż.

- Akurat tak się złożyło, iż tę sam kupiłem. To nie była jakaś tam "marketówka", ale porządna lampa o wartości 520 złotych. Po kradzieży poprzedniej ta została tak zabezpieczona, żeby nikt sie do niej "nie dobrał". Ale jak widać, Polak potrafi... Złodziej musiał tutaj przyjść co najmniej z "boszką" i ją wyciąć. A przecież nocą byłoby go widać, więc chyba innego wyjścia nie ma i musial ktoś to zrobić w dzień? - zastanawia się Grzegorz Konieczny, sołtys Krzekotowic.

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD ZDJĘCIEM - KLIKNIJ, żeby PRZECZYTAĆ REPORTAŻ

https://gostynska.pl/wiadomosci/cale-prawa-i-sprawiedliwosc-sklada-zawiadomienie-do-prokuratury-w-sprawie-podpalenia-krzyzy-samorzady-pala-glupa-w-tej-sprawie/mqb2XjJDMTNZ2tRES0Dv

W środku nocy ktoś widział niebieską "polówkę"

W opinii krzekotowian, ponieważ poprzednio skradziona lampa (do kradzieży doszło z 16 na 17 października 2025 roku) miała "nawet masywniejszy charakter", w dodatku była umieszczona na słupie przy ogrodzeniu, mieszkańcy przypuszczaja, iż nie jest to dzieło przypadkowego złodzieja.

- Ewidentnie ktoś jeździł i obserwował jak to wyglada. Za pierwszym razem widziany był podejrzany niebieski volkswagen polo o trzeciej nad ranem. (...) I jak mu się raz udało jedną ukraść, to spróbował i drugi - tłumaczy jedna z mieszkanek.

Mieszkańcy prosza o czujność i pomoc w ujęciu sprawcy

Jak mówią oburzeni mieszkańcy Krzekotowic, nie chodzi już choćby o "kwestię wiary" i iż ponownie ograbione zostało miejsce kultu religijnego, gdzie ludzie zbierają się, żeby pomodlić się w trakcie mszy czy różańca, ale o "zwykły szacunek do wspólnego dobra".

- To miejsce publiczne, o które ktoś zadbał, poświęcił swój czas i wydał na to własne pieniądze. Mimo to znalazła się osoba, która świadomie postanowiła to ukraść. Takie zachowanie jest zwykłą kradzieżą i nie może pozostać bez reakcji. jeżeli uda się ustalić sprawcę, sprawa zostanie zgłoszona i poniesie on konsekwencje swojego czynu - mówią twardo mieszkańcy gminy Pępowo.

Jednocześnie proszą o wzmożona czujność wśród członków lokalnej społeczności.

- Dbajmy o nasze wspólne otoczenie i nie pozwólmy, by takie sytuacje stawały się codziennością - dodają mieszkańcy Krzekotowic.

KLIKNIJ ZDJĘCIE, żeby PRZECZYTAĆ ARTYKUŁ

https://gostynska.pl/wiadomosci/daniel-zaplatal-sie-w-siatke-zaalarmowano-straz-miejska-i-mysliwych/kAMhgV1gZSM2Qsgh4FzB
Idź do oryginalnego materiału