Mieszkańcy Bielan skarżą się na odór. Dzielnica: Mamy związane ręce

2 godzin temu

Mieszkańcy Bielan skarżą się na odór. Do dzielnicowego ratusza od czerwca wpłynęło w tej sprawie ponad półtora tysiąca zgłoszeń. Mieszkańcy jako główne źródła wskazują zakłady utylizacji odpadów.

Nie ma odpowiednich przepisów

Wiceburmistrz Bielan Włodzimierz Piątkowski powiedział naszemu reporterowi, iż problemem jest brak przepisów, które pozwalałyby skutecznie reagować.

Przekazujemy zgłoszenia do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska. WIOŚ odpowiada, iż z punktu widzenia formalnego nie ma żadnych możliwości. Są interwencje Straży Miejskiej, ale te wszystkie działania są niewystarczające, dlatego też w związku z tym najtrudniejszym elementem jest luka w prawie. Będziemy starali się również zainteresować Ministerstwo Klimatu i Środowiska odnośnie kwestii jak najszybszego uchwalenia przepisów – tłumaczył.

Bielany rozbudują sieć czujników

Dzielnica przeznaczy też kolejne 60 tysięcy złotych na rozbudowę sieci czujników. Dane mają pomóc dokładniej ustalać, kiedy i gdzie pojawia się problem.

Rozbudowujemy ten system tak, żeby te dane, które trafiają właśnie do naszej aplikacji, były rejestrowane i były one przede wszystkim sprawdzane. Ponieważ zapach, każdy może powiedzieć, iż ma inny, iż tak powiem, próg intensywności i tak dalej. No więc jakby ilość ich incydentów można skorelować z występowaniem zjawisk – wyjaśnił Piątkowski.

Według dzielnicy, w samym czerwcu urząd odnotował 62 godziny z podwyższonymi stężeniami substancji odpowiedzialnych za nieprzyjemny zapach.

Idź do oryginalnego materiału