Miłość i zazdrość pod Sejnami. Odtrącony 37-latek taranował auto motorowerem i skopał... grilla!

3 godzin temu
Do skandalicznych scen z udziałem chorobliwie zazdrosnego eks-partnera doszło na terenie powiatu sejneńskiego. 37-latek nie mógł pogodzić się z rozstaniem i w środku nocy postanowił złożyć kobiecie niezapowiedzianą wizytę. Gdy zastał zamknięte drzwi, wpadł w furię. Swoją złość wyładował na zaparkowanym samochodzie oraz ogrodowym wyposażeniu. Straty okazały się bolesne, a finał tej pijackiej szarży rozegra się w sądzie. Taranował auto jednośladem i skopał grilla

Dramat rozegrał się w sobotnią noc, kiedy to agresor podjechał pod dom swojej byłej partnerki. Mężczyzna zaczął głośno dobijać się do drzwi, żądając wpuszczenia do środka. Kobieta, obawiając się o swoje bezpieczeństwo, kategorycznie odmówiła. To doprowadziło 37-latka do ostateczności. Zdenerwowany do granic możliwości, wsiadł na swój motorower i zaczął nim celowo, z impetem uderzać w zaparkowany na posesji samochód kobiety, głęboko rysując karoserię. Jakby tego było mało, furiat podszedł do stojącego na podwórku grilla ogrodowego i zaczął go bezwzględnie kopać, doprowadzając do całkowitego zniszczenia. Pokrzywdzona oszacowała straty na 1800 złotych.

Ucieczka do lasu na widok policyjnych sygnałów

Kobieta o pomoc natychmiast wezwała sejneńskich stróżów prawa. Gdy 37-latek zauważył zbliżający się do posesji radiowóz na sygnałach, rzucił się do pieszej ucieczki w kierunku pobliskiego
Idź do oryginalnego materiału