Napastnicy podjechali przed tawernę i otworzyli ogień. Wiele ofiar strzelaniny w RPA

1 miesiąc temu
Dziewięć osób zginęło na skutek strzelaniny w Republice Południowej Afryki. Dziesięć innych osób zostało rannych.
Atak przed tawerną
Do strzelaniny doszło w Bekkersdal, około 40 km od Johannesburga, w ubogiej okolicy w pobliżu największych południowoafrykańskich kopalni złota. Przed tawernę miały podjechać dwa samochody. Napastnicy otworzyli ogień do gości lokalu, a następnie, uciekając z miejsca zdarzenia, strzelali do przypadkowych osób na ulicy. Zginęło dziewięć osób, dwie kobiety i siedmiu mężczyzn, a 10 zostało rannych. Poszkodowani zostali przewiezieni do szpitali. Policja poszukuje sprawców. Z ostatnich doniesień lokalnych mediów wynika, iż napastników było około 12.


REKLAMA


Kolejna strzelanina w RPA
To drugie tego typu zdarzenie w RPA w tym miesiącu. 6 grudnia uzbrojeni napastnicy weszli do hostelu w pobliżu Pretorii i zastrzelili kilkanaście osób, wśród nich trzyletnie dziecko i dwoje nastolatków. W hostelu miał się znajdować nielegalny bar. - Mamy poważny problem z nielegalnymi i nielicencjonowanymi lokalami z alkoholem - mówiła rzeczniczka policja. Jak wyjaśniła, w tego rodzaju miejscach dochodzi do większości strzelanin w RPA. Wiosną i latem tego roku służby przeprowadziły akcję wymierzoną w nielegalne bary - zamknięto ok. 12 tysięcy lokali i aresztowano ponad 18 tysięcy osób w całym kraju. Wielu mieszkańców RPA ma pozwolenie na broń i posiada ją legalnie, do obrony własnej. W kraju krąży też duża ilość nielegalnej broni, mimo dość ostrych przepisów regulujących jej posiadanie.


Zobacz wideo To Polska produkuje trotyl do bomb zrzucanych na Gazę


Przemoc i ubóstwo w Bekkersdal
Jak informują media, Bekkersdal to gęsto zaludniony obszar, która walczy z wysokim poziomem ubóstwa i bezrobocia. Miejscowość powstała w 1945 roku dla pracowników okolicznych miast i kopalni złota. W 2014 roku doszło tam do gwałtownych protestów związanych z wyborami powszechnymi w RPA.
Czytaj też: Orban szokuje słowami o wojnie w Ukrainie. Krótka odpowiedź z Kijowa
Źródło: CBS News, SABC News Radio, The Guardian, IAR
Idź do oryginalnego materiału