Nastolatek rzucił się pod pociąg przez hejt?

5 dni temu

Prokuratura Rejonowa w Iławie wszczęła śledztwo w sprawie tragicznej śmierci 14-letniego Mateusza z Susza, który kilka dni temu zginął pod kołami pociągu Pendolino na trasie Susz–Prabuty.

Do tragedii doszło 16 kwietnia około godziny 9:00 na odcinku kolejowym między Suszem a Prabutami, w powiecie iławskim. Pociąg dużych prędkości relacji Warszawa Zachodnia – Gdynia Główna potrącił 14-letniego chłopca.

Z dotychczasowych ustaleń wynika, iż nastolatek znajdował się na torach w momencie przejazdu składu. Okoliczności, w jakich doszło do zdarzenia, nie są jeszcze w pełni wyjaśnione. Niestety, obrażenia odniesione przez chłopca okazały się śmiertelne. 14-latek zmarł na miejscu.

Śledczy analizują wszystkie możliwe przyczyny tragedii. Na obecnym etapie nie wyklucza się żadnej wersji wydarzeń, w tym również możliwości targnięcia się nastolatka na własne życie. –

Zabezpieczane są dowody, analizowane komentarze w internecie, które wskazują na nękanie, jakiego miał doświadczać nastolatek.

-Prowadzone w tej sprawie postępowanie ma spróbować odpowiedzieć na pytanie, co tego młodego człowieka doprowadziło do tak drastycznej decyzji. Okoliczności wynikające z materiałów wskazują, iż był to czyn samobójczy. Przyczyny będą dopiero wyjaśniane. Zginął młody człowiek – 14-letni chłopiec. Jesteśmy zobowiązani wyjaśnić okoliczności tego zdarzenia stwierdziła rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Elblągu prokurator Ewa Ziębka.

Idź do oryginalnego materiału