Śledztwo dotyczyło sprawy przeciwko 18-letniemu Bartoszowi G. podejrzanemu o zabójstwo 15-letniej Mai K. z Mławy.
Mława. Wyszła tylko na chwilę
Pod koniec kwietnia 2025 roku 15-latka wyszła na chwilę z domu i zaginęła. Jej ciało odnaleziono 1 maja 2025 roku ukryte w rejonie Mławy, w zaroślach w pobliżu dworca i zakładu produkcyjnego, należącego do rodziny Bartosza G. Sekcja zwłok wykazała, iż przyczyną śmierci nastolatki były rozległe obrażenia głowy.
Podejrzany Bartosz G., znajomy Mai, który był wówczas niepełnoletni, wyjechał w tym czasie na wycieczkę szkolną do Grecji. Został tam zatrzymany na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania, a w grudniu 2025 roku grecki sąd wyraził zgodę na jego ekstradycję do Polski. Już w Polsce usłyszał zarzuty.
Płock. Akt oskarżenia
Oskarżony nie przyznał się do winy i i odmówił składania wyjaśnień. Natomiast biegli psychiatrzy uznali, iż jego stan zdrowia pozwala na udział w procesie i samodzielną obronę.
Za zarzucaną zbrodnię ze szczególnym okrucieństwem grozi kara do 30 lat więzienia (ponieważ w chwili popełnienia czynu był młodociany). Zgodnie z przepisami wobec nieletniego nie może być orzekane dożywocie.
- Śledztwo dotyczyło sprawy przeciwko 18-letniemu Bartoszowi G. podejrzanemu o zabójstwo 15-letniej Mai K. z Mławy. Postępowanie trwało od końca kwietnia 2025 r., a podejrzanego sprowadzono w procedurze uproszczonej (w trybie ENA) z Republiki Grecji - informuje Bartosz Maliszewski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Płocku.
W sprawie przesłuchano 20 świadków oraz uzyskano 21 opinii biegłych i instytutów różnych specjalności.
- Młodocianemu podejrzanemu Bartoszowi G. grozi do 30 lat pozbawienia wolności. W sprawie stosowany jest tymczasowy areszt - dodał prokurator Bartosz Maliszewski.














English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·