Nie dostał alkoholu, więc wrócił i zdemolował stację paliw. 43-latek trafił do aresztu

10 godzin temu

Kilka dni temu na jednej ze stacji paliw w powiecie ostrowskim 43-latek chciał wcześnie rano kupić alkohol. Jednak obsługa stacji odmówiła z uwagi na to, iż znajdował się w stanie poważnej nietrzeźwości. Mężczyzna wyszedł ze sklepu, do którego postanowił jednak wrócić godzinę później. Tym razem jego zachowanie było już bardzo agresywne.

Celowo przewrócił dwa regały z towarem, na których znajdowały się m. in. alkohole, napoje, artykuły spożywcze oraz elektronika. W wyniku jego działania uszkodzeniu uległo wiele produktów. Straty spowodowane jego działaniem oszacowano na blisko 1600 zł. Po zniszczeniu mienia sprawca oddalił się pieszo - informuje Ewa Golińska-Jurasz z Komenndy Powiatowej Policji w Ostrowie Wielkopolskim.

Agresywny klient w rękach policji

Na miejsce pojawił się policyjny patrol, który rozpoczął poszukiwania napastnika. Po chwili funkcjonariusze zauważyli mężczyznę w pobliżu jednego ze sklepów spożywczych.Podczas legitymowania okazało się, iż to 43-letni mieszkaniec gminy Nowe Skalmierzyce.

Mężczyzna został zatrzymany. Badanie alkomatem wykazało, iż miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Ostatecznie trafił do policyjnego aresztu.

Po wytrzeźwieniu 43-latek usłyszał zarzut i przyznał się do winy. O jego dalszym losie zdecyduje teraz sąd, a za popełnione przestępstwo grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

https://zwielkopolski24.pl/wiadomosci/akademia-gwaltu-w-wielkopolsce-policja-zatrzymala-dwoch-mezczyzn/P2xpdiXXyRG5leUZ9FU6
Idź do oryginalnego materiału