Prokuratura Regionalna w Warszawie wydała oświadczenie dotyczące umorzenia śledztwa w sprawie tzw. dwóch wież. We wtorek śledczy zdecydowali, iż nie będą kontynuować dochodzenia ze względu na "brak znamion czynu zabronionego". W oświadczeniu stwierdzono także, iż kwestionowanie decyzji niezależnych prokuratorów jest "nieakceptowalne".
"Nieakceptowalne". Oświadczenie prokuratury w sprawie "dwóch wież"

Od poniedziałku Prokuratura Regionalna w Warszawie krytykowana jest z powodu umorzenia trzech dochodzeń związanych z inwestycją spółki Srebrna i Fundacją Instytut im. Lecha Kaczyńskiego. Z decyzją nie zgadzała się m.in. prokurator Ewa Wrzosek czy poseł Roman Giertych, który zapowiedział złożenie zażalenia.
ZOBACZ: Prokuratura ogłasza w sprawie "dwóch wież". Wydano komunikat
We wtorek Prokuratura Regionalna w Warszawie wydała oświadczenie, w którym podkreśliła, iż decyzja o umorzeniach została podjęta w sposób niezawisły przez niezależnego prokuratura.
"W związku z pojawiającymi się w przestrzeni publicznej wypowiedziami przedstawicieli środowisk prawniczych (…) Prokuratura Regionalna w Warszawie informuje, iż decyzję w tej sprawie wydał niezależny prokurator i jeśli zostanie zaskarżona, oceni ją niezawisły sąd" - przekazała prokurator Adamajtys.
Sprawa "dwóch wież". Prokuratura Regionalna wydała nowe oświadczenie
Prokuratura stwierdziła także, iż nie do przyjęcia są próby kwestionowania niezależności śledczych.
"Podkreślenia wymaga, iż prokurator podejmuje decyzje procesowe w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy niezależnie od oczekiwań opinii publicznej, mediów czy polityków. Ta elementarna zasada wymaga przypomnienia w kontekście nieakceptowalnego kwestionowania prawa prokuratora do podejmowania niezależnych decyzji, jak również poziomu tych komentarzy, noszących cechy insynuacji" - podała prokuratura.
ZOBACZ: Ewa Wrzosek w prokuraturze. "Procedur przestrzegałam wyżej niż przeciętnie"
W oświadczeniu zwrócono także uwagę na zaangażowanie prokurator Ewy Wrzosek i budowane w mediach społecznościowych narracji, według których została ona celowo odsunięta od sprawy.
"Pani prokurator Ewa Wrzosek była referentem przedmiotowego postępowania zarejestrowanego w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie w czasie delegowania do Prokuratury Okręgowej w Warszawie. W związku z niezłożeniem przez Panią prokurator oświadczenia o wyrażeniu zgody na dalsze delegowanie do Prokuratury Okręgowej w Warszawie, delegacja Pani prokurator wygasła z dniem 24 czerwca 2025 r., co skutkowało również zmianą referenta omawianego postępowania" - stwierdziła rzecznik.
Prokuratura reaguje na wypowiedzi prawników. Śledczy przypomnieli o niezależności
Prokuratura umorzyła trzy dochodzenia związane z tzw. sprawą dwóch wież, czyli wieżowców, które miały stanąć na warszawskiej Woli z inicjatywy powiązanych z Prawem i Sprawiedliwością spółką Srebrna i Instytutem im. Lecha Kaczyńskiego.
Pierwsza ze nich dotyczyła oszustwa na szkodę Geralda Birgfellnera poprzez doprowadzenie go do wykonania prac i poniesienia kosztów (co najmniej 1,3 mln euro) pod pozorem realizacji inwestycji i obietnicy wynagrodzenia.
ZOBACZ: Wraca sprawa "Wielkiego Bu". Ruch prokuratury
Druga ze spraw dotyczyła przyjęcia korzyści majątkowej w wysokości 50 tys. zł przez członka rady Instytutu im. Lecha Kaczyńskiego w zamian za nadużycie uprawnień.
W trzeciej sprawa śledczy badali, czy doszło do nakłaniania do wręczenia łapówki w kwocie 100 tys. zł oraz pośredniczenie w przekazaniu 50 tys. zł członkowi rady wspomnianej fundacji.
Na początku czerwca jako świadek w związku ze śledztwem dotyczącym "dwóch wież" zeznawał prezes PiS Jarosław Kaczyński, któremu pełnomocnicy Birgfellnera zarzucali "dokonanie oszustwa wielkich rozmiarów". Do czasu uzyskania tłumaczenia postanowienia na język niemiecki, szczegóły podstaw umorzenia nie będą podawane do wiadomości.


7 godzin temu














English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·