Wielokrotnie nawracał i próbował „wpasować się” pomiędzy zaparkowane samochody. Robił to tak niezdarnie, iż właściciele aut postanowili zareagować i powstrzymać kierowcę. Jak się okazało, „mistrz kierownicy” był kompletnie pijany i nie miał uprawnień do jazdy.

Do zdarzenia doszło w niedzielę o godz. 11.45 na parkingu przy ul. Kazimierza Wielkiego. – Zobaczyliśmy, jak kierowca tyłem próbuje zaparkować miedzy nasze samochody, o mało co w nie nie uderzając – opisuje właścicielka jednego z pojazdów. Kobieta wspólnie z czterema mężczyznami zatrzymała kierowcę. Na miejsce wezwano policję.
– Zaniepokojone manewrami kierowcy Mazdy osoby podczas rozmowy z młodym mężczyzną wyczuły od niego woń alkoholu. Wówczas wyjęły kluczyk ze stacyjki i uniemożliwiły dalszą jazdę. Powstrzymały również tego kierowcę przed oddaleniem się z miejsca – informuje asp. Magdalena Ząbek z KPP w Świdnicy.
31-latek, mieszkaniec Świdnicy, miał tłumaczyć świadkom zdarzenia, iż wypił tylko dwa piwa, ale „wydmuchał” aż dwa promile alkoholu. Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Policjanci będą również ustalać, czy posiadał uprawnienia do prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Za jazdę pod wpływem alkoholu grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności. Sprawa zostanie skierowana do sądu.

5 dni temu












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·