Drastyczny wzrost Niebieskich Kart w gminie Nadarzyn. Wójt apeluje o czujność i reagowanie na przemoc w rodzinie.Drastyczny wzrost Niebieskich Kart w gminie NadarzynJak poinformował wójt Gminy Nadarzyn Dariusz Zwoliński, w ciągu ostatniego roku w gminie Nadarzyn znacząco wzrosła liczba założonych tzw. Niebieskich Kart. Informacje te pochodzą z analizy prac Gminnego Zespołu Interdyscyplinarnego ds. przeciwdziałania przemocy w rodzinie.– „Z analizy prac Gminnego Zespołu Interdyscyplinarnego ds. przeciwdziałania przemocy w rodzinie wynika, iż w ciągu ostatniego roku zwiększyła się drastycznie ilość założonych tzw. Niebieskich Kart” – przekazał w swoim apelu wójt.Niebieska Karta to formalna procedura uruchamiana w sytuacji podejrzenia przemocy domowej. Jak podkreśla samorządowiec, jej celem nie jest karanie sprawcy, ale zapewnienie bezpieczeństwa osobom zagrożonym oraz udzielenie im realnego wsparcia.– „Jej celem nie jest karanie, ale przede wszystkim zapewnienie bezpieczeństwa osobie zagrożonej i udzielenie jej wsparcia” – zaznacza wójt.Od „patologii biedy” do „patologii bogactwa”W swoim wystąpieniu wójt zwraca uwagę na istotną zmianę charakteru problemu przemocy domowej. Jeszcze kilka lat temu była ona najczęściej kojarzona z ubóstwem i nadużywaniem alkoholu.– „Jeszcze do niedawna mieliśmy do czynienia z tzw. ‘patologią biedy’, często powiązaną z nadużywaniem alkoholu” – przypomina.Dziś jednak coraz częściej mówi się o zjawisku określanym jako „patologia bogactwa”. Brak czasu, nadmierny stres, trudności w budowaniu relacji, brak granic i zainteresowania życiem rodzinnym prowadzą do dysfunkcji, które najpierw objawiają się przemocą psychiczną, a później fizyczną.– „Brak czasu, brak umiejętności budowania relacji, stres prowadzą do dysfunkcji rodziny” – czytamy w apelu.„Co chatka, to zagadka” – apel o społeczną czujnośćWójt podkreśla, iż przemoc bardzo często rozgrywa się za zamkniętymi drzwiami i bywa niewidoczna dla otoczenia. Nie każda osoba doświadczająca krzywdy ma siłę lub odwagę, by poprosić o pomoc.– „Pamiętajmy, iż nie każda osoba doświadczająca przemocy ma odwagę i siłę prosić o pomoc i wsparcie” – apeluje.W komentarzach pod wpisem mieszkańcy nie kryją zaskoczenia skalą problemu.– „Nie przypuszczałem, iż to dotyczy również naszej gminy” – komentuje jeden z mieszkańców.W odpowiedzi wójt ujawnia konkretną liczbę:– „Dobijamy do 50. Jednak ile by nie było, to jest ich za dużo”.Gdzie szukać pomocy w sytuacji kryzysowej?Władze gminy przypominają, iż osoby zagrożone przemocą nie są pozostawione same sobie. W budynku Urzędu Gminy Nadarzyn, przy Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej, działa Zespół Interdyscyplinarny ds. Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie. Wsparcie mogą zapewnić również policjanci oraz nauczyciele i specjaliści pomocy psychologiczno-pedagogicznej w gminnych placówkach oświatowych.Choć w komentarzach pojawiają się także głosy krytyczne dotyczące skuteczności służb, wójt podkreśla, iż reagowanie i zgłaszanie przemocy to pierwszy i konieczny krok.– „To statutowy obowiązek tej służby… nieść pomoc osobom prześladowanym i zagrożonym” – odpowiada na jeden z wpisów.Czytaj więcej: