Trzy nowoczesne Skody Superb o mocy 265 KM zasiliły flotę opolskiej Policji. Choć na pierwszy rzut oka wyglądają jak zwykłe auta cywilne, pod maską i w kabinie kryją technologię, która jest najskuteczniejszą bronią w walce z piratami drogowymi. Sprawdzamy, dlaczego policja stawia na nieoznakowane pojazdy i jak je rozpoznać.
Bezpieczeństwo na drogach regionu zyskało właśnie solidne wsparcie. Robert Węgrzyn, członek zarządu województwa opolskiego, oficjalnie przekazał policjantom ruchu drogowego kluczyki do trzech nowoczesnych pojazdów. Inwestycja, w całości sfinansowana przez Urząd Marszałkowski Województwa Opolskiego, kosztowała ponad milion złotych.
Potęga ukryta pod maską: Nowe Skody Superb
Nowe nabytki opolskiej drogówki to modele, które nie dają szans uciekinierom. Każdy z radiowozów to Skoda Superb w najmocniejszej wersji silnikowej:
-
Silnik: 2.0 TSI o mocy przekraczającej 260 KM.
-
Napęd: Napęd na wszystkie koła (4×4), zapewniający stabilność przy dużych prędkościach.
-
Wyposażenie: Wideorejestratory z kamerami przednią i tylną, systemy łączności oraz ukryte sygnały uprzywilejowania.
Policjanci, którzy zasiądą za kierownicą tych maszyn, przeszli specjalistyczne szkolenia z techniki jazdy samochodem o wysokich osiągach oraz obsługi zaawansowanych systemów rejestracji wykroczeń.
Dlaczego policja wybiera radiowozy nieoznakowane?
Zasada działania „cywilnych” radiowozów opiera się na psychologii. Funkcjonariusze nie ukrywają, iż to jedno z najskuteczniejszych narzędzi prewencyjnych. Świadomość, iż można je spotkać na drogach wpływa na większą ostrożność kierowców, którzy nie są w stanie łatwo rozpoznać nieoznakowanego radiowozu. Dzięki temu policjanci mogą prowadzić nadzór tam, gdzie tradycyjne kontrole są utrudnione.
Gdy kierowca widzi oznakowany radiowóz, odruchowo zdejmuje nogę z gazu. W przypadku aut nieoznakowanych, kierujący musi mieć się na baczności przez cały czas. To wymusza trwała zmianę zachowań na drodze, a nie tylko chwilowe zwolnienie przed patrolem.
Prawo a radiowóz bez koguta – co musisz wiedzieć?
Wokół pracy nieoznakowanych patroli krąży wiele pytań. Oto najważniejsze fakty:
-
Legalność kontroli: Policja ma pełne prawo wykorzystywać nieoznakowane auta do kontroli drogowej. Służy to podniesieniu bezpieczeństwa i skuteczniejszemu wyłapywaniu recydywistów.
-
Uprzywilejowanie: Radiowóz bez oznakowania musi przestrzegać przepisów (np. limitów prędkości, linii ciągłych) tak samo jak inni kierowcy. Staje się on pojazdem uprzywilejowanym dopiero w momencie włączenia sygnałów świetlnych i dźwiękowych.
-
Mundur: Aby dokonać kontroli drogowej z auta nieoznakowanego, funkcjonariusz musi być umundurowany. W momencie zatrzymania policjanci zawsze używają świateł błyskowych (tzw. kogutów) ukrytych za szybami lub w atrapie chłodnicy.
Jak rozpoznać nieoznakowany radiowóz? (Detale dla spostrzegawczych)
Choć policja dba o maksymalny kamuflaż, istnieje kilka szczegółów, które mogą zdradzić obecność patrolu:
-
Dodatkowe anteny: Często na dachu (nad tylną szybą) znajduje się więcej niż jedna antena lub jedna o nietypowym kształcie.
-
Oświetlenie LED: W atrapie chłodnicy (grillu) lub w okolicach osłon przeciwsłonecznych można dostrzec małe, białe diody, które po włączeniu świecą na niebiesko.
-
Wideorejestrator: Z tyłu pojazdu, na półce pod szybą, często widoczny jest czarny element obudowy kamery oraz tablica diodowa do wyświetlania komunikatów (np. „JEDŹ ZA MNĄ”).
-
Przyciemniane szyby: Tylna szyba jest niemal zawsze mocno przyciemniona, aby ukryć sprzęt nagrywający.
Nowe radiowozy na drogach Opolszczyzny to wyraźny sygnał dla piratów drogowych: nadmierna prędkość i niebezpieczne manewry nie pozostaną niezauważone. Jak podkreśla Robert Węgrzyn, bezpieczeństwo na drogach to wspólny cel samorządu i służb mundurowych.
Fot. Opolska Policja












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·