Nocne pobicie w Białymstoku: 18-latkowie zatrzymani

5 godzin temu
Do policjantów z białostockiej „Jedynki” zgłosił się mężczyzna, który padł ofiarą brutalnej napaści. Z jego opowieści wynikało, iż w środku nocy w samym centrum miasta zaczepiło go dwóch nieznanych, młodych napastników. Przejście przez ulicę gwałtownie przerodziło się w pościg. Sprawcy bez żadnego wyraźnego powodu zaczęli wulgarnie wyzywać przechodnia, a po chwili przeszli do rękoczynów, bijąc go pięściami po twarzy i całym ciele oraz kopiąc po nogach, po czym uciekli. Drugi atak niespełna dwie godziny później

To nie był jednak koniec agresji napastników. Niespełna dwie godziny później poszkodowany białostoczanin ponownie natknął się na tych samych sprawców. Agresorzy po raz drugi zaatakowali bezbronnego mężczyznę, zadając mu kolejne ciosy pięściami w głowę. Pokrzywdzony o całym zdarzeniu powiadomił białostockich funkcjonariuszy, którzy od razu rozpoczęli poszukiwania i ustalanie tożsamości napastników.

Błyskawiczna akcja i zatrzymanie 18-latków

Białostoccy śledczy potrzebowali zaledwie dwóch dni, by namierzyć młodych przestępców. Okazali się nimi dwaj 18-letni mieszkańcy. Zostali zaskoczeni i zatrzymani przez policjantów bezpośrednio w swoich mieszkaniach, z których trafili prosto do policyjnej celi. Jak się okazało byli już znani podlaskim policjantom.

Grozi im do 5 lat więzienia

Zebrany przez policję materiał dowodowy pozwolił na prz
Idź do oryginalnego materiału