Nowa jednostka antyterrorystyczna w Toronto budzi obawy

bejsment.com 3 godzin temu

Ponad dobę po zapowiedzi utworzenia nowej jednostki antyterrorystycznej i szybkiego reagowania w Toronto, część mieszkańców wyraża obawy wobec planu wprowadzenia na ulice silnie uzbrojonych patroli policyjnych.

Policja podkreśla, iż decyzja jest odpowiedzią na rosnące zagrożenia dla bezpieczeństwa, w tym niedawne ataki na konsulaty i synagogi. Choć część opinii publicznej uznaje ten krok za konieczny, nie brakuje głosów krytycznych, wskazujących na ryzyko nadmiernej militaryzacji przestrzeni miejskiej.

— Myślę, iż wiele osób będzie tym poważnie zaniepokojonych — powiedział John Sewell, były burmistrz Toronto i koordynator Toronto Police Accountability Coalition. — To może wywołać strach, zwłaszcza wśród dzieci, i zmienić sposób, w jaki postrzegamy miasto oraz rolę policji.

Sewell zwrócił uwagę, iż decyzja powinna zostać poprzedzona szerokimi konsultacjami społecznymi, szczególnie w czasie, gdy zaufanie do policji pozostaje ograniczone, m.in. po kontrowersjach związanych z tzw. Projektem Południe.

— Rada Policji w Toronto powinna przeprowadzić publiczne wysłuchania i poznać opinie mieszkańców. Policja nie powinna samodzielnie decydować o tym, co jest najlepsze dla miasta — podkreślił.

Z kolei Centrum ds. Izraela i Spraw Żydowskich wyraziło poparcie dla działań zmierzających do zwiększenia ochrony społeczności żydowskiej.

— W ostatnich tygodniach byliśmy świadkami strzelanin w synagogach, aktów przemocy i ataków ekstremistów na dzielnice żydowskie — powiedział Josh Landau, dyrektor ds. relacji rządowych w CIJA. — W tej sytuacji wzmocniona obecność policji jest konieczna.

Podobne obawy o bezpieczeństwo wyrażają także mieszkańcy. — W tej okolicy znajduje się wiele synagog i szkół żydowskich. To, co się dzieje, budzi niepokój i jest nieuzasadnione — mówi jedna z mieszkanek. Inny rozmówca podkreśla, iż skala incydentów jest bezprecedensowa i nieporównywalna z innymi częściami miasta.

Uruchomienie nowej jednostki planowane jest w najbliższych dniach — zaledwie kilka miesięcy przed rozpoczęciem Mistrzostwa Świata FIFA 2026, podczas których Toronto będzie gospodarzem sześciu spotkań i spodziewa się napływu dziesiątek tysięcy kibiców.

Idź do oryginalnego materiału