
Przy autostradzie w Wielkopolsce policjanci zatrzymali do rutynowej kontroli kierowcę samochodu marki BMW. Interwencja, która początkowo wyglądała jak zwykła kontrola drogowa, gwałtownie zamieniła się w sprawę dla sądu. Rok bezwzględnego więzienia i 10 tysięcy złotych grzywny ostudzi zapał przejezdnego specjalisty od zakazów sądowych.
Rutynowa kontrola przy autostradzie zakończyła się dla jednego z kierowców znacznie szybciej, niż się spodziewał. Policjanci zatrzymali do sprawdzenia samochód marki BMW. Za kierownicą siedział 35-letni mieszkaniec województwa łódzkiego, który w ogóle nie powinien prowadzić pojazdów.
Po sprawdzeniu w systemach wyszło na jaw, iż mężczyzna ma na koncie aż sześć zakazów prowadzenia pojazdów, w tym dożywotni zakaz obowiązujący od 2018 roku. Mimo tego kierowca najwyraźniej uznał, iż przepisy go nie dotyczą i kolejny raz wsiadł za kierownicę.
Tym razem jego podróż zakończyła się jednak bardzo szybko. Policjanci zatrzymali mężczyznę i w trybie przyspieszonym doprowadzili go przed Sąd Rejonowy w Nowym Tomyślu. Sąd nie miał wątpliwości. Zapadł natychmiastowy wyrok – rok bezwzględnego więzienia oraz 10 tysięcy złotych grzywny.
Dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów nie jest sugestią ani propozycją do negocjacji. To raczej bardzo jasna informacja: samochód oglądamy z zewnątrz, nie zza kierownicy.









![POWIAT BOCHEŃSKI. Blisko 7 mln zł dla służb w Powiecie Bocheńskim. Nowy sprzęt już gotowy do akcji [ZDJĘCIA]](https://bochniazbliska.pl/wp-content/uploads/2026/03/DSC_7694-1.jpg)




English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·