W Sanoku i na terenie całego powiatu sanockiego trwa masowa akcja poszukiwawcza policji po tym, jak 25-letni mężczyzna zbiegł z budynku Prokuratury Rejonowej. Do ucieczki doszło w sobotę przed południem, 24 października 2026 roku, w trakcie wykonywania z podejrzanym czynności procesowych. Służby zablokowały drogi wylotowe z miasta.
Sprawa wywołuje ogromne emocje, a oliwy do ognia dolewa fakt, iż na elewacji budynku Prokuratury Rejonowej w Sanoku pojawiły się czerwone napisy wykonane sprayem. Wandal wymalował na ścianach symbol Polski Walczącej oraz hasło „MAFIA”. Trwa ustalanie, czy te dwa incydenty są ze sobą bezpośrednio powiązane.
Przebieg ucieczki z przesłuchania
Do zdarzenia doszło w trakcie formalnego
przesłuchania oraz przedstawiania zarzutów 25-latkowi. W końcowej fazie realizowanych czynności podejrzany w niewyjaśnionych dotąd okolicznościach zdołał wymknąć się z sali, opuścić budynek i uciec.
Informację o ucieczce oficjalnie potwierdziła Radiu Rzeszów szefowa sanockiej jednostki, prokurator Izabela Jurkowska-Hanus. Zapewniono jednocześnie, iż prokurator prowadzący sprawę nie odniósł żadnych obrażeń. Śledczy na ten moment nie ujawniają szczegółów technicznych – m.in. tego, jak dokładnie doszło do ucieczki ani czy podejrzany znajdował się pod należytą eskortą.
Obława w powiecie. Sprawdzane są samochody
Służby natychmiast po zgłoszeniu uruchomiły procedury poszukiwawcze. Działania koordynuje Komenda Powiatowa Policji w Sanoku.
Jak poinformowała oficer prasowa sanockiej policji, aspirant sztabowa Anna Oleniacz, działania koncentrują się na kilku obszarach:
• Blokady i kontrole pojazdów: Funkcjonariusze zablokowali główne drogi wylotowe z Sanoka. Mundurowi kontrolują samochody i autobusy opuszczające miasto pod kątem obecności uciekiniera.
• Przeczesywanie terenu: Patrole sprawdzają ulice miasta, pobliskie miejscowości oraz wytypowane adresy, pod którymi poszukiwany mógł szukać schronienia.
• Utrudnienia w ruchu: W akcję zaangażowano znaczne zasoby ludzkie, przez co kierowcy w regionie muszą liczyć się z widocznymi zatorami na drogach.
Czy uciekinier jest niebezpieczny?
Przedstawiciele wymiaru sprawiedliwości oraz policji starają się uspokoić opinię publiczną. Służby nie ujawniają konkretnego artykułu z Kodeksu karnego, na podstawie którego mężczyzna miał usłyszeć zarzuty, jednak prokuratura wydała najważniejszy komunikat.
Zbiegły 25-latka nie jest podejrzany o przestępstwo przeciwko życiu i zdrowiu. Jak podkreślają policjanci na podstawie bieżącej oceny sytuacji, poszukiwany nie stanowi bezpośredniego zagrożenia dla mieszkańców Sanoka i okolicznych miejscowości. Działania poszukiwawcze cały czas trwają.