Oburzenie na Cyprze po śmierci trzylatka. Ojciec aresztowany

5 godzin temu

Cypryjskie służby aresztowały ojca trzylatka, który zmarł po tym, jak wypadł przez okno na czwartym piętrze hotelu - podaje Daily Mail. Dziecko niezwłocznie zabrano do szpitala, jednak jego życia nie udało się uratować. Jak informuje brytyjski dziennik, mieszkańcy wyspy są oburzeni działaniami policji, a media określają aresztowanie mężczyzny "absurdalnie bezzasadną".

Pexels
Oburzenie na Cyprze. Ojciec zmarłego trzylatka aresztowany (zdj. ilustracyjne)

Adwokat 37-latka poinformował, iż ojciec dziecka został postawiony przed sądem w Pafos w poniedziałek. Jak wskazał prawnik, odbyło się to w momencie, w którym mężczyzna cierpiał z powodu "niewyobrażalnej traumy psychicznej" i był "pozbawiony reprezentacji prawnej". Zdaniem obrońcy stan psychiczny 37-latka nie pozwolił zatrzymanemu choćby na zgłoszenie sprzeciwu wobec decyzji o aresztowaniu.

Cypr. Ojciec zmarłego trzylatka aresztowany

Reprezentujący Brytyjczyka mecenas domaga natychmiastowego zwolnienia mężczyzny z aresztu. "Tragedia, która dotknęła naszego klienta, jest na tyle poważna, iż dalsze przetrzymywanie w areszcie tylko pogorszy jego, i tak już ciężki, stan psychiczny, a także stan psychiczny jego rodziny" - wskazał w przesłanym policji piśmie.

ZOBACZ: Jechał z Warszawy do Tallina. Wypadek autobusu na Litwie, są ranni

Prawnik powołał się również na konieczność poinformowania pięcioletniej córki 37-latka o śmierci brata. Do tej pory rodzice przekazali jej, iż trzylatek przebywa w szpitalu. O stracie chcieliby powiedzieć jej wspólnie. Ponadto adwokat podkreślił, iż mężczyzna w pełni współpracował z funkcjonariuszami prowadzącymi śledztwo.

Chlorakas. Chłopiec wypadł przez hotelowe okno

Do tragedii doszło 12 lipca. Małżeństwo wraz z dwojgiem dzieci oraz dziadkami zameldowali się w hotelu położonym we wsi Chlorakas. Z ustaleń policji, która na miejsce zdarzenia została wezwana natychmiast po tym, jak trzylatek wypadł przez okno, wynikało, iż tragedia jest skutkiem wypadku.

ZOBACZ: 43 ofiary, 32 skazanych. Wyrok za katastrofę zapadł w całkowitej ciszy

Tuż przed tragedią chłopiec miał być trzymany na rękach przez ojca. Wraz z dziadkiem czekali na przyjazd windy, obok której znajdowało się otwarte okno. Podczas zabawy z ojcem trzylatek wyślizgnął się z rąk mężczyzny. Dziecko natychmiast przewieziono do szpitala, mimo to chłopiec zmarł.

Idź do oryginalnego materiału