Oto, jak dokładnie działa odcinkowy pomiar prędkości. Przekroczenie prędkości nie zawsze oznacza mandat

53 minut temu

Odcinkowy pomiar prędkości różni się działaniem od fotoradaru. Nie liczy się dla niego jeden konkretny punkt, ale średnia z całej długości drogi.

Większość ma także margines błędu do około 10 km/h - dlatego zdarza się, iż choćby w przypadku przekroczenia dopuszczalnej prędkości na wyznaczonym odcinku, kierowca nie otrzymuje mandatu.

Kiedy system rejestruje wykroczenie?

Obrazując to na przykładzie, o ile na danym odcinku obowiązuje ograniczenie do 90 km/h, naruszenie zostanie zarejestrowane najprawdopodobniej dopiero przy przekroczeniu 100 km/h.

Trzeba jednak pamiętać, iż margines błędu nie zwalnia kierowcy ze stosowania się do znaków drogowych. Policjant, który zatrzyma kierowcę do kontroli, może przyznać mandat choćby za nieznaczne przekroczenie prędkości o mniej niż 10 km/h.

Znaczenie ma także to, iż odcinkowy pomiar nie opiera się na pojedynczym odczycie. Krótkotrwałe przyspieszenie nie musi oznaczać przekroczenia dopuszczalnej średniej prędkości.

Co może zawyżać wynik?

Mylący może okazać się prędkościomierz w samochodzie. Zdarza się, iż pokazuje on wartość wyższą od rzeczywistej.

Skala tej różnicy zależy od konkretnego modelu auta. Wpływają na nią między innymi konstrukcja pojazdu, rodzaj i rozmiar opon oraz warunki eksploatacji.

Mandaty za przekroczenie prędkości 2026

Wysokość kary zależy od skali przekroczenia limitu, a nie od tego, czy wykroczenie ujawnił fotoradar, odcinkowy pomiar prędkości czy patrol policji. Za przekroczenie o 11–15 km/h przewidziano mandat w wysokości 100 zł. jeżeli kierowca pojedzie o 16–20 km/h za szybko, kara wyniesie 200 zł. Wraz z większym przekroczeniem rośnie również liczba punktów karnych.

Przy przekroczeniu prędkości o 31–40 km/h mandat wynosi 800 zł. o ile spełnione są warunki recydywy, kwota wzrasta do 1600 zł. Najwyższa standardowa kara to 2500 zł za przekroczenie limitu o ponad 70 km/h. W przypadku ponownego popełnienia określonego wykroczenia w warunkach recydywy mandat może sięgnąć 5000 zł.

Odcinkowy pomiar prędkości nie rozstrzyga więc o wykroczeniu na podstawie tego, co kierowca zobaczył na liczniku w chwili mijania kamery. System bierze pod uwagę średnią prędkość na całym kontrolowanym fragmencie drogi, a uwzględniany przez urządzenia margines nie zmienia obowiązujących limitów. Najpewniejszym sposobem na uniknięcie mandatu pozostaje jazda zgodna z ograniczeniem na całym odcinku.

Idź do oryginalnego materiału