Dzisiaj gwiazdami telewizji i wzorcami do naśladowania stali się bohaterowie sitcomów oraz seriali o miłości i policjantach. Jest ich niezliczona ilość. Wypromowane w ten sposób telewizyjne „gwiazdy” opowiadają publicznie banialuki o życiu prywatnym, zyskując uwielbienie milionów. Oczywiście tych o niezbyt wyrafinowanym guście i smaku. adekwatnie widać dzisiaj w telewizji tylko długie nogi oraz wydatne i coraz bardziej obnażane biusty, a przy każdym nazwisku rodem z serialu, bądź estradowym pseudonimie, pojawia się przydomek „gwiazda”. W tej chwili polska rozrywka, szczególnie telewizyjna, roi się od „gwiazd”. To druga Droga Mleczna, tyle iż na Ziemi. Zapanował totalny ekshibicjonizm – szczegóły z życia prywatnego, a zaraz potem biadolenie, iż wredni dziennikarze i paparazzi nie szanują prywatności „gwiazd”.