Patrol zatrzymał 21-latka. Jechał po narkotykach i woził ze sobą marihuanę

1 tydzień temu

14 stycznia 2026 r. policjanci z komisariatu na Śródmieściu w Rzeszowie zatrzymali 21‑letniego mieszkańca powiatu ropczycko‑sędziszowskiego, który miał kierować samochodem pod wpływem narkotyków i posiadać przy sobie środki odurzające. Komunikat w tej sprawie został opublikowany przez policję 16 stycznia br., a mężczyzna usłyszał już zarzuty.​

Do zdarzenia doszło w środę, 14 stycznia, tuż przed godz. 17 na ul. Batorego w Rzeszowie. Policjanci Ogniwa Patrolowo‑Interwencyjnego zatrzymali do kontroli drogowej kierującego bmw, sprawdzając jego stan trzeźwości oraz dane w policyjnych systemach.​

Narkotyki w samochodzie i pozytywny wynik testu

Młody kierowca był trzeźwy, jednak jego zachowanie wzbudziło podejrzenia funkcjonariuszy. W aucie, na tylnej kanapie, policjanci znaleźli woreczek strunowy z suszem roślinnym oraz młynek, a 21‑latek przyznał, iż to marihuana należąca do niego i iż dzień wcześniej zażywał substancje zabronione. Wstępny test wykazał możliwość obecności amfetaminy w jego organizmie, w związku z czym pobrano krew do dalszych badań.​

Po zatrzymaniu mężczyzna trafił do policyjnej izby zatrzymań, a policjanci z Rzeszowa poprosili o wsparcie funkcjonariuszy z komendy w Ropczycach. W miejscu zamieszkania 21‑latka zabezpieczono dodatkowo niewielką ilość marihuany. Po zebraniu materiału dowodowego śledczy przedstawili mu dwa zarzuty: kierowania pojazdem pod wpływem środka odurzającego oraz posiadania ziela konopi innych niż włókniste.​

Do 3 lat więzienia za jazdę po narkotykach

Jak przypomina policja, za prowadzenie pojazdu pod wpływem narkotyków oraz za posiadanie substancji zabronionych grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Tego typu zachowanie jest traktowane podobnie jak jazda w stanie nietrzeźwości i stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu drogowego.​


Idź do oryginalnego materiału