
To jedna z najtragiczniejszych kart w historii gminy Chełmiec i całej Sądecczyzny. W pierwszych dniach września 1939 roku Świniarsko stało się pierwszą miejscowością na Ziemi Sądeckiej spacyfikowaną przez niemieckie oddziały. Zamordowano 18 mieszkańców, a 26 gospodarstw zostało spalonych. Dziś, 7 września 2026 roku, przypada 87. rocznica tamtych dramatycznych wydarzeń. Pamięć o ofiarach niemieckiej zbrodni pozostaje żywa wśród kolejnych pokoleń mieszkańców Świniarska.
Wojna dotarła do Świniarska już w pierwszych dniach września
1 września 1939 roku niemiecka 2. Dywizja Górska dowodzona przez gen. Valentina Feursteina przekroczyła granicę od strony Słowacji i rozpoczęła działania wzdłuż linii Dunajca. Niemieckie oddziały przemieszczały się przez Krościenko, Tylmanową, Zabrzeż i Łącko w kierunku Nowego Sącza.
Jednym z miejsc, w których Polacy próbowali powstrzymać marsz nieprzyjaciela, było Świniarsko. Major Bolesław Miłka z 2. Brygady Górskiej zorganizował obronę Nowego Sącza, a pierwszą linię wyznaczono właśnie w rejonie Świniarska, w okolicach potoku Niskówka przecinającego drogę prowadzącą do miasta.
Walki rozpoczęły się 5 września w godzinach przedpołudniowych. Polski opór został przełamany, a wojska niemieckie ruszyły dalej w kierunku Nowego Sącza. Dla mieszkańców Świniarska rozpoczął się jednak dramat.
Egzekucje i płonące gospodarstwa
W miejscowości pozostały niemieckie oddziały, które rozpoczęły pacyfikację. W nocy z 5 na 6 września siedmiu mężczyzn zostało rozstrzelanych w rejonie pomnika upamiętniającego bitwę pod Grunwaldem. Zabijanie mieszkańców i podpalanie zabudowań trwało również następnego dnia.
Łącznie życie straciło 18 mieszkańców, a 26 gospodarstw zostało spalonych. Ludzie ginęli przed własnymi domami, na drogach i polach, podczas ucieczki przed ogniem oraz w zbiorowych egzekucjach.
Pacyfikację fotografował kpt. Walter Drück, dowódca 82. batalionu saperów wchodzącego w skład 2. Dywizji Górskiej. Zachowane fotografie stały się wstrząsającym świadectwem pierwszych dni niemieckiej okupacji na Sądecczyźnie.
18 ofiar pacyfikacji Świniarska
Wśród mieszkańców i osób związanych ze Świniarskiem, które straciły życie w pierwszych dniach września 1939 roku, byli: Jan Biel, Wojciech Gargas, Jan Kostrzewa, Franciszka Kostrzewa, Anna Kotlarz, Maria Kotlarz, Józef Plata, Andrzej Rola, Michał Skoczeń, Michał Skoczeń, Kunegunda Witecka, Stefania Witowska, Zofia Witowska, Jan Wójs, Jan Wójs, Józef Wójs, Wojciech Wójs oraz Jan Zygmunt.
Część została rozstrzelana, inni zginęli podczas ucieczki albo przy płonących gospodarstwach. Jan Biel spłonął we własnym domu.
Według relacji mieszkańca Świniarska Wojciecha Lupy dalszej masakrze miała zapobiec interwencja Adama Schreinera, polskiego patrioty niemieckiego pochodzenia mieszkającego w pobliskim Podrzeczu. Pomordowanych przewieziono następnie na cmentarz na Helenie, gdzie spoczęli w zbiorowej mogile.
Świniarsko zostało „wsią karną”
Wrześniowa tragedia nie zakończyła wojennych doświadczeń miejscowości. W okresie okupacji Świniarsko posiadało status tzw. wsi karnej.
Pamięć o ofiarach i dramacie mieszkańców przetrwała jednak kolejne dziesięciolecia. 21 września 1986 roku Świniarsko zostało odznaczone Krzyżem Grunwaldu III klasy jako wyraz upamiętnienia męczeństwa mieszkańców wsi.
Sprawcy nie odpowiedzieli za zbrodnie
Po przejściu przez Sądecczyznę 2. Dywizja Górska kontynuowała działania w kierunku Jasła, Rzeszowa i Przemyśla.
Valentin Feurstein w kolejnych latach wojny pełnił wysokie funkcje dowódcze. Po wojnie nie został osądzony za wydarzenia w Świniarsku. Zmarł w 1970 roku.
Odpowiedzialności nie poniósł również Walter Drück, autor zdjęć dokumentujących pacyfikację. Po zakończeniu służby wojskowej pracował w sektorze cywilnym. Także on zmarł w 1970 roku.
87 lat później Świniarsko pamięta
Od tragicznych wydarzeń minęło 87 lat, ale historia Świniarska pozostaje jednym z najbardziej przejmujących świadectw tego, jak gwałtownie terror niemieckiej okupacji dotarł na Sądecczyznę.
Za liczbami – 18 zamordowanych mieszkańców i 26 spalonych gospodarstw – kryją się konkretni ludzie, rodziny i domy. Dlatego kolejne rocznice są nie tylko lekcją lokalnej historii, ale przede wszystkim obowiązkiem pamięci o mieszkańcach, którzy stali się ofiarami niemieckiego terroru już w pierwszych dniach II wojny światowej.
Materiał historyczny opracowano na podstawie relacji i materiałów zebranych przez Wojciecha Lupę, mieszkańca Świniarska.
Zamordowane w pierwszych dniach września osoby ze Świniarska:
- BIEL JAN ur. 1855 r. nr domu 35 – spalony w domu 05.09
- GARGAS WOJCIECH ur. 1860 r. nr domu 107 – zastrzelony na podwórku rano 06.09
- KOSTRZEWA JAN ur. 1913 r. Brzezna – zastrzelony na drodze 05. 09 potwierdzony w księdze zgonów przez 4 świadków
- KOSTRZEWA FRANCISZKA nr domu 94 – zastrzelona 05. 09. w czasie ucieczki z pożaru
- KOTLARZ ANNA ur. 1899 r.? nr domu – zastrzelona 06.09. w czasie ucieczki na Gaj
- Kotlarz Maria,
- PLATA JÓZEF ur. 1895 r. nr domu 76 – rozstrzelany 06.09.pod krzyżem
- ROLA ANDRZEJ ur. 1882 r. nr domu 112 – rozstrzelany 06.09. pod krzyżem
- SKOCZEŃ MICHAŁ ur. 1869 r. nr domu 22 – zastrzelony 06.09. w polu
- SKOCZEŃ MICHAŁ ur. 1886 r. nr domu 88 – rozstrzelany 06.09.pod krzyżem lub na podwórku Jana Potoczka
- WITECKA KUNEGUNDA ur. 1899 r. nr domu 9 – zastrzelona 05. 09. przy domu
- WITOWSKA STEFANIA ur. 1906 r. nr domu 104 – postrzelona 05.09. przy palącym domu zmarła w nocy 06. 09
- WITOWSKA ZOFIA ur. 1880 r. nr domu 21 – zastrzelona na drodze rano 06.09.
- WÓJS JAN ur. 1867 r. nr domu 16 – rozstrzelany pod krzyżem 05. 09
- WÓJS JAN ur. 1903 r. nr domu 16 – zastrzelony podczas ucieczki 05.09?
- WÓJS JÓZEF ur. 1900 r. nr domu 16 – zastrzelony przy domu 05.09
- WÓJS WOJCIECH ur. 1880 r. nr domu 36 – rozstrzelany 06. 09. pod krzyżem
- ZYGMUNT JAN ur. 1878 r. nr domu 20 – rozstrzelany 05. 09. pod krzyżem
Opr. Rafał Kmak
Fot. archiwum

1 tydzień temu












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·