Pijacki amok w Mońkach. Miała być zemsta, było pomylone mieszkanie!

2 godzin temu
Do scen rodem z kiepskiej komedii kryminalnej doszło na jednym z osiedli w Mońkach. Agresywny 39-latek postanowił zrealizować swoje groźby wobec znajomej i zniszczyć jej mienie. Problem w tym, iż alkohol kompletnie odebrał mu orientację w terenie. Mężczyzna pomylił bloki i zdemolował drzwi zupełnie obcym ludziom. Furiat jest już w rękach policji i najbliższe miesiące spędzi w areszcie. SMS-y zwiastowały najgorsze. Zaczęło się od gróźb pobicia

Czarna seria zaczęła się od potężnego stresu, jaki przeżyła mieszkanka Moniek. Kobieta zgłosiła się do Komendy Powiatowej Policji, informując, iż jej 39-letni znajomy od kilku dni nęka ją wiadomościami tekstowymi. Mężczyzna groził, iż włamie się do jej domu i brutalnie ją pobije. Jakby tego było mało, przerażona kobieta podejrzewała, iż to właśnie ten agresor zniszczył minionej nocy szybę w jej samochodzie.

Pijany furiat pomylił bloki i zaatakował niewinnych sąsiadów

Policjanci natychmiast ruszyli do działania. Podejrzany wpadł jeszcze tego samego dnia – zauważył go w centrum miasta moniecki funkcjonariusz, który wracał już po służbie do domu. 39-latek był kompletnie pijany i został natychmiast obezwładniony. W trakcie śledztwa na jaw wyszły kuriozalne szczegóły jego nocnej eskapady. Okazało się, iż pijany w sztok mężczyzna przyszedł na osiedle z zamiarem zni
Idź do oryginalnego materiału