Groźnie wyglądająca kolizja trzech aut na krajowej „94” w rejonie Spalonej okazała się początkiem poważnej sprawy kryminalnej. Za kierownicą siedział 43-latek z gminy Kunice – pijany, pod wpływem narkotyków, w aucie bez ubezpieczenia i z kradzionymi tablicami. Podczas dalszych czynności policjanci powiązali go także z serią kradzieży i włamań w kilku miastach regionu.
W środę, 8 kwietnia 2026 roku, na drodze krajowej nr 94 w rejonie miejscowości Spalona doszło do kolizji trzech pojazdów. Na miejsce natychmiast skierowani zostali policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Legnicy.
Jak ustalili funkcjonariusze, sprawcą zdarzenia był 43-letni mieszkaniec gminy Kunice. Mężczyzna nie zachował należytej ostrożności – najpierw uderzył w samochód, którego kierowca sygnalizował skręt w lewo, a następnie zderzył się z pojazdem jadącym z naprzeciwka.
Już podczas interwencji policjanci wyczuli od kierowcy silną woń alkoholu. Badanie wykazało ponad promil alkoholu w wydychanym powietrzu.
– Podczas rozmowy mężczyzna oświadczył, iż „cały czas bierze narkotyki”. Przeprowadzony test potwierdził obecność środków odurzających w jego organizmie, w tym amfetaminy oraz THC – informuje asp. Anna Tersa z Komendy Miejskiej Policji w Legnicy.
Na tym jednak lista naruszeń się nie kończyła. Funkcjonariusze ustalili, iż samochód, którym poruszał się 43-latek, nie był dopuszczony do ruchu i nie posiadał obowiązkowego ubezpieczenia. Zamontowane na nim tablice rejestracyjne okazały się kradzione.
Mężczyzna został zatrzymany i przekazany do dalszych czynności policjantom zajmującym się przestępczością przeciwko mieniu. W toku pracy operacyjnej funkcjonariusze powiązali go z licznymi kradzieżami oraz włamaniami do marketów i drogerii na terenie Legnicy, Chojnowa, Chocianowa, Środy Śląskiej, Złotoryi, Lubina i Bolesławca.
Policjanci ustalili także, iż w marcu 43-latek ukradł z miejscowości Spalona przyczepkę samochodową wartą około 3 tysięcy złotych. W trakcie prowadzonych czynności funkcjonariusze odzyskali skradzione mienie.
Zatrzymany został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty. Policja i prokuratura wnioskują o jego tymczasowe aresztowanie. O dalszym losie 43-latka zdecyduje sąd. Za popełnione przestępstwa grozi mu choćby do 10 lat więzienia.















English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·