W sobotę 28 lutego 2026 roku Izrael przypuścił to, co sam nazywa „prewencyjnym atakiem” na Iran. Eksplozje słychać w kilku irańskich miastach. Waszyngton prowadzi równoległe uderzenia. Teheran szykuje odwet, który jego urzędnicy opisują jako „miażdżący”.

Fot. Shutterstock
Operacja koordynowana z Waszyngtonem. Trump mówi o „ogromnym uderzeniu”
Ten sam irański urzędnik przekazał Reutersowi, iż operacja Izraela jest koordynowana ze Stanami Zjednoczonymi. „New York Times” i Associated Press potwierdziły: USA prowadzą własne, niezależne uderzenia na Iran. Prezydent Donald Trump poinformował o prowadzeniu – jak to określił – „ogromnej operacji”.
Na razie nie ma potwierdzonych informacji o ofiarach ani zniszczeniach po żadnej ze stron konfliktu.
Ajatollah Chamenei wywieziony z Teheranu
Po stronie irańskiej sytuacja jest równie poważna. Według informacji przekazanej Reutersowi przez irańskiego urzędnika pod warunkiem zachowania anonimowości, ajatollah Ali Chamenei nie przebywa w Teheranie – najwyższy przywódca duchowo-polityczny Iranu został przewieziony w bezpieczne miejsce. Izraelska armia uderzyła, jak się wydaje, w pobliże siedzib jego biur.
Eksplozje słyszano w sobotę w kilku miastach poza stolicą – w Isfahanie w środkowej części kraju oraz w Tebrizie na północnym zachodzie – podały irańskie agencje Fars i IRNA. W samym Teheranie Reuters, powołując się na świadków, relacjonował tworzenie się długich kolejek przed stacjami benzynowymi i masowy ruch samochodów wyjeżdżających z miasta.
Minister Obrony Izraela ogłasza stan wyjątkowy, lotniska zamknięte
Informację o ataku podał w sobotę minister obrony Izraela Israel Kac, który jednocześnie ogłosił „stan wyjątkowy w całym kraju” – ze skutkiem natychmiastowym. Ministerstwo transportu zarządziło zamknięcie izraelskiej przestrzeni powietrznej, a armia wydała zakaz prowadzenia działalności edukacyjnej, organizowania zgromadzeń i pracy – z wyjątkiem sektorów uznanych za kluczowe. Informacje te potwierdziły Times of Israel i Reuters.
Izraelskie siły zbrojne wykryły następnie pociski balistyczne wystrzelone z Iranu w kierunku Izraela. Wojsko ostrzegło, iż systemy obrony powietrznej nie są w pełni szczelne, i zaapelowało o przestrzeganie instrukcji bezpieczeństwa. niedługo potem wystrzelono kolejną salwę. Eksplozje słyszano w północnej części Izraela, gdzie uruchomiono systemy obrony przeciwrakietowej.
„Odpowiedź będzie miażdżąca”
Teheran nie zamierza pozostać bez odpowiedzi. Przedstawiciel władz irańskich, który zgodził się rozmawiać z Reutersem tylko anonimowo, powiedział wprost:
„Iran szykuje się do odwetu za sobotni atak Izraela; będzie on miażdżący” – podaje Reuters.
Charakter i skala zapowiadanego uderzenia pozostają nieznane. Nie wiadomo też, czy Iran zdecyduje się działać samodzielnie, czy – jak wielokrotnie wcześniej – uruchomi swoich regionalnych sojuszników i pośredników, takich jak Hezbollah czy jemeńscy Huti.
Co to oznacza dla Polaków – podróże, rynki, bezpieczeństwo
Polacy planujący podróże do Izraela lub Iranu powinni natychmiast sprawdzić status swojego lotu – izraelska przestrzeń powietrzna jest zamknięta, co oznacza odwołania i przekierowania połączeń. Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP wydało wcześniej ostrzeżenia przed podróżami do obu państw – warto sprawdzić stronę msz.gov.pl pod kątem aktualnych zaleceń.
Rynki finansowe zareagują na eskalację w momencie otwarcia w poniedziałek. Konflikty zbrojne na Bliskim Wschodzie historycznie powodują skoki cen ropy naftowej, co przekłada się na ceny paliw na polskich stacjach. Warto obserwować notowania w najbliższych dniach.
Sytuacja jest dynamiczna. Redakcja będzie na bieżąco aktualizować informacje w miarę napływania doniesień.

2 godzin temu



English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·