Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa wpłynęło do policjantów 2 lipca. Dotyczyło 17-letniego ucznia Zespołu Szkół Zawodowych w Gostyniu, który według zgłoszenia miał podrobić dokument związany z przebiegiem praktycznej nauki zawodu.
Jak ustalili śledczy, warunkiem ukończenia roku szkolnego było przedstawienie wychowawcy prawidłowo uzupełnionego dzienniczka praktyk zawodowych. 19 czerwca wieczorem uczeń przesłał nauczycielowi zdjęcie strony z wpisaną oceną dostateczną. Na fotografii znajdowały się również dane pracodawcy, pieczęć zakładu oraz podpis, dlatego dokument nie wzbudził żadnych podejrzeń. Na tej podstawie uczeń zakończył rok szkolny i otrzymał świadectwo.
Sytuacja zmieniła się kilka dni później, gdy wychowawca skontaktował się z pracodawcą nastolatka. Wówczas wyszło na jaw, iż dzienniczek praktyk wciąż znajduje się w zakładzie pracy i nie został przez niego uzupełniony. Pracodawca zaprzeczył również, by wystawiał uczniowi ocenę lub podpisywał dokument przedstawiony na przesłanym zdjęciu.
Po analizie zgromadzonych dowodów policjanci przedstawili 17-latkowi zarzut podrobienia dokumentu dotyczącego rocznej oceny z zajęć praktycznych oraz posłużenia się nim jako autentycznym. Nastolatek przyznał się do zarzucanego czynu.
Choć sprawa dotyczy szkolnej oceny, jej konsekwencje wykraczają daleko poza mury szkoły. Fałszowanie dokumentów jest przestępstwem zagrożonym surową odpowiedzialnością karną. W tym przypadku 17-latkowi grozi kara od trzech miesięcy do choćby ośmiu lat pozbawienia wolności.
Policja przypomina, iż każdy dokument mający znaczenie prawne, niezależnie od tego, czy funkcjonuje w urzędzie, szkole czy miejscu pracy, podlega ochronie. Próba osiągnięcia korzyści poprzez jego sfałszowanie może prowadzić do odpowiedzialności karnej i mieć długofalowe konsekwencje dla sprawcy.

2 godzin temu








English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·