Policja i eksperci ostrzegają! Metody cyberprzestępców coraz groźniejsze, w chwilę można stracić oszczędności!

1 godzina temu

Chwila nieuwagi przy wypłacie gotówki może kosztować utratę wszystkich oszczędności. Policja alarmuje: zorganizowane grupy przestępcze stosują coraz doskonalsze techniki modyfikacji bankomatów, które są niemal niemożliwe do wykrycia gołym okiem. Od zaawansowanego skimmingu po tzw. pętlę libańską – oszuści potrafią przejąć dane karty i kod PIN w zaledwie kilka sekund

Fot. Pixabay

Statystyki pokazują, iż przestępcy najchętniej atakują urządzenia w słabo oświetlonych i rzadziej uczęszczanych miejscach, gdzie mają czas na zamontowanie skomplikowanej aparatury. Eksperci ds. bezpieczeństwa wskazują na trzy najgroźniejsze metody, przed którymi musimy się bronić w marcu 2026 roku.

Trzy zabójcze metody: Skimming, Pętla i Fałszywa pomoc

Dzisiejszy oszust to nie amator, a technik dysponujący precyzyjnym sprzętem. Oto jak działają najpopularniejsze pułapki:

  1. Nowoczesny Skimming: To instalacja nakładek na czytnik kart, które kopiują pasek magnetyczny. O ile dawniej nakładki odstawały od obudowy, o tyle w 2026 roku są one idealnie dopasowane do koloru i faktury bankomatu. Często towarzyszy im miniaturowa kamera ukryta w listwie nad klawiaturą, która rejestruje wpisywany kod PIN.

  2. Pętla libańska: Mechaniczna blokada, która sprawia, iż karta fizycznie zacina się w czytniku. Użytkownik myśli, iż bankomat uległ awarii, podczas gdy oszust czeka w pobliżu, by wyjąć kartę po odejściu ofiary od urządzenia.

  3. Fałszywa infolinia: Metoda łączona z powyższymi. Przestępcy naklejają na bankomat wlepki z rzekomym numerem do „serwisu technicznego”. Dzwoniąc tam, nie rozmawiamy z bankiem, ale z oszustem, który pod pretekstem „odblokowania karty” prosi o podanie kodu PIN lub danych dostępowych do aplikacji.

Jak rozpoznać zagrożenie?

Największym wyzwaniem jest fakt, iż współczesne nakładki imitują wygląd urządzenia w sposób niemal perfekcyjny. Policja radzi, aby zawsze zwracać uwagę na detale: czy szczelina na kartę nie jest poluzowana, czy klawiatura nie wydaje się nienaturalnie gruba lub „miękka” pod palcami. jeżeli cokolwiek budzi Twój niepokój – zrezygnuj z transakcji.

Jak się przed nim uchronić?

  • Wybieraj bezpieczne lokalizacje. Staraj się korzystać z bankomatów znajdujących się wewnątrz placówek bankowych lub w dobrze oświetlonych, monitorowanych galeriach handlowych. Unikaj urządzeń „wolnostojących” w ciemnych zaułkach.

  • Zawsze zasłaniaj klawiaturę. choćby jeżeli nie widzisz kamery, zakryj ręką klawiaturę podczas wpisywania PIN-u. Bez kodu PIN dane z paska magnetycznego są dla oszusta znacznie mniej użyteczne.

  • Sprawdzaj autentyczność numerów. Nigdy nie dzwoń pod numery naklejone bezpośrednio na obudowę bankomatu. Oficjalny numer do banku znajdziesz w swojej aplikacji mobilnej lub na odwrocie karty (którą warto sfotografować wcześniej).

  • Korzystaj z wypłat zbliżeniowych (NFC). jeżeli Twój bankomat na to pozwala, nie wkładaj karty do czytnika. Użycie funkcji zbliżeniowej lub kodu BLIK praktycznie eliminuje ryzyko skimmingu paska magnetycznego.

  • Reaguj natychmiast po „połknięciu” karty. jeżeli karta zostanie w maszynie, nie odchodź od niej. Zadzwoń do banku (korzystając z własnego źródła numeru) i natychmiast zablokuj kartę, będąc wciąż przy urządzeniu.

Idź do oryginalnego materiału