Policja w Skołyszynie dostała SUV-a za 200 tysięcy. Gotowi na pościg za hulajnogami?

3 godzin temu

Gmina Skołyszyn ponownie wsparła policję i dofinansowała zakup nowego radiowozu. Zgodnie z panującymi trendami nie mogło to być nic innego niż crossover. Do lokalnego posterunku trafiła Kia Sportage NQ5 z 2025 roku.

Samochód wyposażono w turbodoładowany silnik 1,6 T‑GDI, generujący moc najpewniej od 150 do 180 KM i rozpędzający SUV-a do setki w mniej niż 10 sekund. Takiej „bestii” z podwyższonym zawieszeniem nie umknie choćby podrasowana hulajnoga, która przekracza ustawowe 25 km/h po chodniku.

Ale zanim zaczniemy się zachwycać SUV-em gotowym do pościgu za elektrycznymi jednośladami, warto zadać kilka pytań, które w oficjalnych komunikatach się nie pojawiają:

  • Czy lokalny posterunek rzeczywiście potrzebował SUV-a, czy wystarczyłby standardowy radiowóz?
  • Ile kilometrów miesięcznie przejeżdżają patrole i czy nowy pojazd realnie zwiększy ich skuteczność?
  • Czy mieszkańcy uważają, iż priorytetem są nowe auta dla policji, czy może lepiej inwestować w bezpieczeństwo pieszych, rowerzystów i infrastrukturę drogową?
  • W świetle rzeczywistych zagrożeń w gminie, czy SUV to rzeczywiście optymalne narzędzie, czy bardziej symbol inwestycji, który wygląda efektownie w mediach?

Wsparcie finansowe gminy wyniosło 99 691,50 zł i stanowiło 50 procent całkowitej wartości pojazdu. Resztę pokryła policja. Nowy radiowóz ma zwiększyć mobilność funkcjonariuszy i poprawić skuteczność działań patrolowych oraz interwencyjnych na terenie gminy.

To kolejna inwestycja samorządu w bezpieczeństwo mieszkańców. W 2020 roku gmina przekazała 60 tys. zł na zakup Hyundaia Tucson, który również trafił na wyposażenie posterunku. Nowoczesny radiowóz będzie wykorzystywany w patrolach, podczas interwencji oraz przy zabezpieczaniu wydarzeń i działań prewencyjnych.

Idź do oryginalnego materiału