Ponad sto osób z różnych części Polski miało paść ofiarą Internetowego oszusta, który przez dłuższy czas wystawiał w sieci ogłoszenia sprzedaży różnych produktów. Klienci wpłacali pieniądze, jednak zamówione towary nigdy do nich nie trafiały! Teraz sprawa znalazła swój finał w śledztwie prowadzonym przez bytomskich policjantów.
Funkcjonariusze zajmujący się przestępczością gospodarczą ustalili, iż schemat działania był prosty i bardzo znany. Na jednej z platform sprzedażowych pojawiały się oferty dotyczące m.in. zabawek czy artykułów plażowych. Po dokonaniu płatności kupujący czekali na przesyłkę, która nigdy nie nadchodziła, jak się okazuje nigdy nie miała choćby zostać wysłana! Z czasem urywał się również kontakt ze sprzedającym…
Policjanci dotarli do ponad stu poszkodowanych
Śledczy przez wiele miesięcy od otrzymania zgłoszenia analizowali kolejne ogłoszenia i docierali do osób, które mogły w ten sposób stracić pieniądze. Poszkodowani pochodzili z różnych regionów kraju, a kwoty strat były bardzo zróżnicowane, od kilku złotych do ponad tysiąca! W toku postępowania policjanci ustalili podejrzanego. To 61-letni mieszkaniec Bytomia, któremu przedstawiono łącznie 102 zarzuty związane z oszustwami internetowymi. Sprawa została skierowana do Prokuratury Rejonowej w Bytomiu, a o dalszym losie mężczyzny zdecyduje sąd. Za takie oszustwo grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Wszystko kupimy w sieci, ale czy robimy to z głową?
Sprawa z Bytomia pokazuje, iż choćby pozornie zwykłe ogłoszenie może okazać się próbą wyłudzenia pieniędzy… Szczególną ostrożność warto zachować wtedy, gdy oferta wygląda zbyt atrakcyjnie, cena wyraźnie odbiega od rynkowej, a sprzedawca nie udostępnia podstawowych informacji o sobie lub unika kontaktu. Przed zakupem dobrze jest dokładnie sprawdzić opinie o sprzedającym, zweryfikować historię konta i przeanalizować zdjęcia oraz opis produktu. Czerwoną lampkę powinny zapalić także propozycje finalizowania transakcji poza platformą sprzedażową czy korzystania z niestandardowych metod płatności.
Co zrobić, jeżeli padniemy ofiarą oszustwa?
Jeżeli mimo zachowania ostrożności dojdzie do oszustwa, nie warto zwlekać z reakcją. W pierwszej kolejności należy zabezpieczyć wszystkie informacje związane z transakcją, czyli potwierdzenia przelewów, wiadomości, numery ogłoszeń czy dane kontaktowe sprzedającego. Następnie warto poinformować administratorów serwisu, za pośrednictwem którego dokonano zakupu. Kolejnym krokiem powinno być zgłoszenie sprawy na policję. Im więcej szczegółów uda się przekazać śledczym, tym większa szansa na ustalenie sprawcy i odzyskanie pieniędzy. Policja przypomina również, by chronić swoje dane logowania i nie podawać ich w odpowiedzi na wiadomości podszywające się pod serwisy aukcyjne czy sklepy internetowe. W przypadku sprawy z Bytomia dla wielu osób były to niewielkie kwoty, jednak skala tego oszustwa świetnie pokazuje, iż choćby drobne oszustwa, powielane wielokrotnie, mogą przełożyć się na straty setek kupujących.
źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów Policji Śląskiej

1 godzina temu














English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·