Babinek, Sabianów, Las Jarków, Pierzchnica, Żarczyce i Góra Kamienna – to nazwy, które większości osób kilka mówią, a niektóre mogą wręcz mylić. Wszystkie wspomniane miejsca znajdują się koło Małogoszcza. Przemierzali je uczestnicy drugiego już Spaceru Śladami NSZ Rejonu Małogoszcz. Opowieści o lokalnej historii tak wciągnęły uczestników, iż wydarzenie zakończyło się o zmroku.
Na małogoskim cmentarzu w sobotę (11 kwietnia) spotkali się pasjonaci historii zaproszeni przez Stowarzyszenie Pamięci NSZ Ziemi Włoszczowskiej i Stowarzyszenie Lokalni Patrioci – Gmina Małogoszcz. Ponad osiemdziesiąt osób przyjechało z różnych zakątków ziemi świętokrzyskiej. Nie brakowało też gości z Krakowa, skąd z całą rodziną przybył Remigiusz Skrobot, wnuk porucznika Juliana Skrobota ps. „Rajmund” – ostatniego dowódcy połączonych małogoskich struktur AK i NSZ, zamordowanego po wejściu Armii Czerwonej, a zarazem jednego z bohaterów opowieści.
Spacer rozpoczął się na cmentarzu, gdzie przypomniano postaci bohaterów, o których opowiadano na trasie liczącej prawie 10 kilometrów. Maszerując przez las uczestnicy zatrzymywali się co kilkaset metrów, bowiem teren pełen jest miejsc związanych z historią. Radio Kielce część jego tajemnic opisało już w tekście pod tytułem: „Las pełen trupów”. Już sam tytuł wyjaśnia, iż na tym terenie znajdują się ukryte mogiły z różnych okresów naszej historii.
11.04.2026. Małogoszcz. II Spacer Śladami NSZ Rejonu Małogoszcz / Fot. Paweł KrzysztofikGłównym celem wydarzenia było odwiedzenie miejsca, gdzie 8 maja 1944 roku oddział NSZ stoczył walkę z bandycką grupą zwiadu sowieckiego. Gdy uczestnicy wydarzenia zajęli miejsca na skraju leśnej polany z przeciwległej strony wynurzyła się z lasu grupa ludzi w mundurach. To członkowie Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznych „JODŁA”, którzy pokazali jak poruszał się oddział partyzancki, a później we wciągającej opowieści przedstawili historię wydarzeń z maja 1944 roku.
W Żarczycach, w remizie OSP, na wszystkich czekał poczęstunek, ale zanim uczestnicy go spożyli, odwiedzili jeszcze ukryty w lesie cmentarz z czasu I wojny światowej.
Kiedy już zapadał zmrok wszyscy powrócili do Małogoszcza, a – tu ciekawostka warta wspomnienia – transport dla licznej grupy z Włoszczowy i Oleszna bezpłatnie zapewniło biuro podróży Rafmal Włoszczowa.



5 godzin temu













English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·