Sąd Okręgowy w Kielcach wydał w czwartek (26 marca) prawomocny wyrok w sprawie biesiady alkoholowej na terenie Mauzoleum w Michniowie.
Sąd utrzymał w mocy uznanie winy pięciorga urzędników, jednak zmienił karę. Zamiast ograniczenia wolności i prac społecznych, sąd zdecydował o warunkowym umorzeniu postępowania na okres dwóch lat próby. Oznacza to, iż oskarżeni pozostają osobami niekaranymi, choć sąd jednoznacznie potwierdził, iż ich zachowanie było znieważeniem miejsca pamięci narodowej.
Podczas ogłaszania wyroku sędzia Andrzej Ślusarczyk podkreślił, iż Mauzoleum to nie tylko obiekt historyczny, ale symbol męczeństwa i zbiorowy grób.
-Niewątpliwe sam udział w tej biesiadzie, był zachowaniem, które wyczerpało ustawowe znamiona poniżenia miejsca, które dokumentuje owe zdarzenie historyczne. Miejsca, które jest symbolem męczeństwa i walki oraz śmierci ponad 200 osób – zaznacza.
Sędzia jednak zdecydował o umorzeniu kary argumentując, iż oskarżeni nie chcieli bezpośrednio znieważyć pomnika. Sąd wziął również pod uwagę ich dotychczasową niekaralność, dorobek zawodowy oraz fakt, iż zostali już surowo ocenieni przez społeczeństwo.
– Mówiąc potocznie kara została wymierzona przez społeczeństwo. Bowiem nie ma chyba gorszej kary dla ludzi pokroju oskarżonych jak obraz, który zobaczyło społeczeństwo w telewizji dotyczący ich zachowania. Zostali w sposób mocny i zdecydowany napiętnowani – podkreśla
Istotnym argumentem dla sądu było również ich zachowanie po wybuchu skandalu.
-Oskarżeni podczas spotkania z mieszkańcami Michniowa zorganizowanego przez panią sołtys osobiście przeprosili i wyrazili skruchę – co czynili później jeszcze wielokrotnie. Jak wynika z zeznań, spotkało się to z przebaczeniem ze strony mieszkańców – dodaje.
Wyrok jest prawomocny. Okres próby dla wszystkich oskarżonych wynosi dwa lata. jeżeli w tym czasie ponownie złamią prawo, sprawa libacji w Michniowie może zostać wznowiona.
18 kwietnia 2025 roku Sąd Rejonowy w Skarżysku-Kamiennej uznał uczestników libacji: Katarzynę J., kierowniczkę oddziału dziedzictwa narodowego Urzędu Marszałkowskiego Województwa Świętokrzyskiego w Kielcach; Bartosza B., syna byłego marszałka województwa z PiS; a także Grzegorza R., do niedawna kierownika oddziału kultury w departamencie edukacji, kultury i dziedzictwa narodowego w urzędzie marszałkowskim oraz urzędniczki Renatę K. i Magdalenę D. za winnych i wymierzył im kary ograniczenia wolności i prac społecznych. Oskarżeni wyrażali skruchę jednocześnie nie przyznając się do winy i odwołali się od tego wyroku. Apelacja trafiła do Sądu Okręgowego w Kielcach, który w czwartek (26 marca) ostatecznie rozstrzygnął sprawę.

1 godzina temu











English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·