Robert P. został zatrzymany przez policjantów na terenie Jemielnicy. Jak informuje Stanisław Bar, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu, 30-latek prowadził auto pomimo dwóch dożywotnich zakazów prowadzenia pojazdów. Ponadto, jeszcze w 2016 r. starosta strzelecki odebrał mu uprawnienia do kierowania pojazdami kategorii B.
Sprawą zajęli się śledczy ze Strzelec Opolskich. Wtedy okazało się, iż przeciwko Robertowi P. prowadzone są dwa inne postępowania o kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości. Oba przypadki miały miejsce w czerwcu 2026 r.
– Co więcej w jednym z tych przypadków podejrzany przewoził swoje małoletnie dzieci bez zapiętych pasów i bez wymaganych prawem fotelików. Sprawy te połączono do wspólnego prowadzenia – informuje Stanisław Bar.
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu wskazuje, iż Robert P. usłyszał zarzuty:
- trzykrotnego złamania dożywotniego zakazu kierowania pojazdami mechanicznymi i niezastosowania się tym samym do decyzji o cofnięciu mu uprawnień do kierowania nimi,
- dwukrotnego kierowania w stanie nietrzeźwości
- narażenia trójki swoich dzieci na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, gdy przewoził je będąc pod wpływem alkoholu i z naruszeniem zasad bezpieczeństwa.
Zarzuty uwzględniają też fakt, iż Robert P. prowadził pomimo zakazów w warunkach recydywy. Odbywał już karę więzienia za podobne przestępstwa.
– Podejrzany w złożonych wyjaśnieniach przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów.
30-latek przebywa w trzymiesięcznym areszcie tymczasowym. Grozi mu od czterech miesięcy do 7,5 roku więzienia.
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

2 godzin temu













English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·