Radni Białołęki poparli tzw. nocną prohibicję w całym mieście

2 godzin temu

Radni Białołęki wydali pozytywną opinię do projektu wprowadzenia nocnego zakazu sprzedaży alkoholu na terenie całego miasta. Pozytywnie zaopiniowali też zmniejszenie limitu zezwoleń na sprzedaż alkoholu.

Pilotaż prohibicji w dwóch dzielnicach

W sierpniu stołeczne dzielnice wyrażały opinię na temat wprowadzenia pilotażu tzw. nocnej prohibicji na terenie dwóch dzielnic: Śródmieścia i Pragi-Północ. Spośród 18 dzielnic tylko cztery były za: Praga-Północ, Bielany, Ochota i Śródmieście. W pozostałych, głosami w większości radnych Koalicji Obywatelskiej, projekt był opiniowany negatywnie. Jak wyjaśniali potem dzielnicowi radni KO, zmienili oni zdanie, gdyż dane, które spłynęły z pilotażu, pokazują, iż wprowadzenie zakazu zwiększyło bezpieczeństwo Warszawiaków i poprawiło komfort życia mieszkańców stolicy. Wprowadzenie tzw. nocnej prohibicji na terenie całego miasta ma ułatwić też pracę stołecznym policjantom, którzy odczuwają braki kadrowe.

Podczas sesji rady Warszawy w lutym radni niemal jednogłośnie przyjęli projekt uchwały w sprawie wystąpienia do dzielnic o opinię w kwestii wprowadzenia nocnej prohibicji w całym mieście. Pozytywną opinię wyrazili już radni Ursusa, Targówka, a dziś – Białołęki. Radni Białołęki byli w tej sprawie jednogłośni – za wyrażeniem pozytywnej opinii dotyczącej wprowadzenia nocnego zakazu sprzedaży alkoholu na terenie całego miasta opowiedziało się 24 radnych. Dzielnicowi radni z Białołęki wyrazili też swoją opinię na temat zmniejszenia limitu zezwoleń na sprzedaż alkoholu. Projekt uchwały zakłada zmniejszenie limitu zezwoleń w detalu (sklepy) o 310 i zwiększa limit w gastronomii o 20, co w sumie powoduje zmniejszenie łącznego limitu zezwoleń o 290. Wcześniej projekt pozytywnie zaopiniowali również radni Ursusa, Targówka i Bemowa. Radni Targówka również byli jednomyślni – 24 głosy „za”.

Wprowadzanie tzw. nocnej prohibicji w Warszawie przeszło długą drogę, którą zapoczątkował projekt zaproponowany przez stowarzyszenie „Miasto Jest Nasze”. Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski początkowo był przeciwny zakazowi, jednak zmienił zdanie i zaproponował swój projekt, w którym chciał wprowadzić zakaz na terenie całego miasta, a następnie wycofał się z tego pomysłu i zaproponował wprowadzenie pilotażowo nocnej prohibicji na terenie dwóch dzielnic: Śródmieścia i Pragi-Północ, który zaczął obowiązywać 1 listopada 2025 roku. Zgodnie z projektem obecnej uchwały nocny zakaz sprzedaży alkoholu obowiązywałby na terenie całego miasta w godzinach od 6:00 do 22:00 i dotyczyłby sklepów oraz stacji benzynowych. Zakaz nie będzie dotyczył sklepów w strefie wolnocłowej lotniska na Okęciu.

Kiedy nocna prohibicja w całej Warszawie?

Rada Warszawy o zakazie sprzedaży alkoholu nocą na terenie całego miasta zadecyduje w najbliższy czwartek. Będzie to ostateczne głosowanie w tej sprawie. Do środy wszystkie dzielnice mają wyrazić swoją opinię w tej sprawie. Jutro (10 marca) odbędzie się głosowanie we Włochach, na Bielanach, Woli i Rembertowie, na Ochocie, Mokotowie, Ursynowie, Pradze Południe oraz na Pradze Północ. W przypadku pozytywnego rozstrzygnięcia zakaz będzie obowiązywał od 1 czerwca 2026 roku.

Również od 1 czerwca tzw. nocna prohibicja zacznie obowiązywać w Płocku. Rok 2025 był rekordowy pod tym względem – kilkanaście miast i gmin na Mazowszu wprowadziło bądź podjęło stosowne uchwały wprowadzające nocny zakaz sprzedaży alkoholu. Rok wcześniej nocną prohibicję wprowadziły Ząbki.

Idź do oryginalnego materiału