Recydywista drogowy z Mołdawii deportowany. Miał nie tylko sądowy zakaz. Co jeszcze?

3 godzin temu

Wszystko zaczęło się od rutynowej kontroli drogowej na ulicy Poznańskiej w Gostyniu. Funkcjonariusze Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu zatrzymali do kontroli Volkswagena. gwałtownie okazało się, iż siedzący za kierownicą 28-latek nie powinien w ogóle prowadzić pojazdu.

https://gostynska.pl/wiadomosci/wojewoda-nie-przedluzyl-pobytu-27-latkowi-kolumbijczyka-czeka-deportacja/db4CKZj0fPXo3WrEy6uW

Prawie 2 promile i złamany zakaz sądowy

Badanie alkomatem wykazało u mężczyzny blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Co więcej, po sprawdzeniu w systemach policyjnych wyszło na jaw, iż obywatel Mołdawii posiada już aktywny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.

– Mężczyzna został zatrzymany i w trybie przyspieszonym, w ciągu 48 godzin, doprowadzony przed oblicze sądu – informuje kom. Monika Curyk, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu.

Sąd nie był pobłażliwy. 28-letni mężczyzna usłyszał wyrok:

  • 6 miesięcy więzienia w zawieszeniu na rok,
  • dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych,
  • 10 000 zł grzywny na rzecz funduszu pomocy postpenitencjarnej,
  • 5 000 zł nawiązki.

Nie było zgody na dalszy pobyt w Polsce

Dla gostyńskich policjantów sprawa nie zakończyła się na sali sądowej. Mundurowi wszczęli procedurę weryfikacyjną, by sprawdzić, czy cudzoziemiec może dalej przebywać na terytorium RP.

– Funkcjonariusze uznali, iż zachowanie mężczyzny stwarza realne zagrożenie dla bezpieczeństwa i porządku publicznego. Jego postawa i notoryczne łamanie przepisów wskazywały na całkowicie lekceważący stosunek do polskiego prawa – wyjaśnia kom. Monika Curyk.

W związku z tym komendant powiatowy policji w Gostyniu wystąpił do Straży Granicznej Poznań-Ławica z wnioskiem o wydanie decyzji zobowiązującej 28-latka do powrotu do swojego kraju.

Deportacja i „czarna lista” Schengen

Wniosek policji został rozpatrzony pozytywnie. Wobec obywatela Mołdawii orzeczono deportację oraz 5-letni zakaz ponownego wjazdu do Polski oraz innych państw strefy Schengen.

Finał sprawy nastąpił 1 kwietnia. Mężczyzna został przekazany funkcjonariuszom Straży Granicznej i tego samego dnia przekroczył granicę, wracając do swojego kraju. Dzięki zdecydowanej reakcji gostyńskich policjantów, z dróg zniknął skrajnie nieodpowiedzialny kierowca, który wielokrotnie udowodnił, iż orzeczenia polskich sądów nic dla niego nie znaczą.

Idź do oryginalnego materiału