Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 15 czerwca, na ulicach Śremu. Funkcjonariusze zatrzymali do rutynowej kontroli kierowcę peugeota. Już podczas sprawdzania danych mężczyzny okazało się, iż nie powinien on w ogóle znajdować się za kierownicą. W 2024 roku został bowiem prawomocnie skazany za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu, a sąd odebrał mu uprawnienia do kierowania.
Kontrola gwałtownie ujawniła kolejny problem. Badanie alkomatem wykazało, iż kierowca jest nietrzeźwy. Wynik przekroczył 1,57 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, co odpowiada ponad trzem promilom alkoholu we krwi. To stężenie, które znacząco ogranicza zdolność oceny sytuacji na drodze, wydłuża czas reakcji i stwarza ogromne zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
Mężczyzna został zatrzymany, a sprawa niemal natychmiast trafiła na wokandę. Sąd rozpoznał ją w trybie przyspieszonym i wydał wyrok bez wielomiesięcznego oczekiwania na rozprawę.
Za ponowne prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz złamanie obowiązującego zakazu sąd skazał kierowcę na cztery miesiące bezwzględnego pozbawienia wolności. Dodatkowo orzeczono wobec niego dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Mężczyzna będzie musiał także wpłacić 10 tysięcy złotych na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym w Wypadkach Drogowych oraz zapłacić 5 tysięcy złotych grzywny.

1 godzina temu










English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·