Rower zniknął spod domu kultury. Dzielnicowy gwałtownie namierzył 56-latka

5 dni temu

Do kradzieży doszło w niedzielę, 18 października, w Siennie. Mężczyzna przyjechał rowerem do kościoła i pozostawił go na parkingu przy miejscowym domu kultury. Po zakończeniu mszy wrócił po jednoślad, ale okazało się, iż ktoś go zabrał.

O zdarzeniu poinformował policję w poniedziałek, 19 października. Sprawą zajął się dzielnicowy z Posterunku Policji w Siennie. Podczas rozmów z osobami, które mogły wiedzieć coś o kradzieży, funkcjonariusz ustalił, iż w pobliżu parkingu widziano mężczyznę mogącego mieć związek ze sprawą.

Dzięki dobremu rozpoznaniu dzielnicowy dotarł do 56-latka. Mężczyzna przyznał się do zabrania roweru. Po kradzieży pozostawił jednoślad w krzakach. Policjant odzyskał go i przekazał właścicielowi.

56-latek odpowie teraz za kradzież.

Policja przypomina o zabezpieczaniu rowerów

Jak podkreśla st. asp. Monika Karasińska z Komendy Powiatowej Policji w Lipsku, takie sytuacje pokazują, jak ważna w codziennej służbie jest znajomość lokalnego środowiska i dobry kontakt z mieszkańcami. Dzięki temu dzielnicowi mogą szybciej reagować na zgłoszenia i ustalać okoliczności zdarzeń.

Policjanci apelują również do rowerzystów, by choćby podczas krótkiej nieobecności nie pozostawiali jednośladów bez zabezpieczenia. Warto korzystać z solidnych zapięć i przypinać rower do trwałych elementów. W przypadku kradzieży lub zauważenia podejrzanej sytuacji należy jak najszybciej powiadomić policję.

Idź do oryginalnego materiału