Sprawa druha Amadeusza Szmidta z OSP, który od styczniowego wypadku podczas działań ratowniczych pozostaje bez należnej rekompensaty i utrzymuje się dzięki internetowej zbiórce, nabrała tempa. Po publikacjach Remiza.pl i Wirtualnej Polski głos zabrała Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej we Wrocławiu, a do sprawy odniósł się również minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński.
Komenda Wojewódzka PSP we Wrocławiu opublikowała obszerne oświadczenie, w którym przedstawiła przebieg dotychczasowych działań podejmowanych po wypadku strażaka oraz odniosła się do zarzutów dotyczących wielomiesięcznego oczekiwania na rekompensatę. W dokumencie wyjaśniono m.in. przebieg procedury wynikającej z ustawy o ochotniczych strażach pożarnych, wskazano datę złożenia formalnego wniosku oraz zapowiedziano weryfikację, czy poszkodowany i jego rodzina otrzymali na każdym etapie wszystkie niezbędne informacje oraz adekwatne wsparcie organizacyjne.
Jeszcze tego samego dnia do sprawy odniósł się minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński. We wpisie opublikowanym w serwisie X poinformował, iż procedura została przyspieszona i przekazał, na jakim etapie znajduje się w tej chwili postępowanie.
Przyspieszamy procedurę wsparcia dla strażaka OSP z Dolnego Śląska. Wniosek wprawdzie złożony w lipcu ale w takich sprawach nie może być zwłoki. Postępowanie w Dzierżoniowie zakończone, dziś komenda wojewódzka kończy pracę ws.rekompensaty. Dziękuję gen W.Kruczkowi za reakcję.
— Marcin Kierwiński (@MKierwinski) August 6, 2026Oświadczenie Komendy Wojewódzkiej PSP oraz deklaracja szefa MSWiA są pierwszymi oficjalnymi sygnałami, iż sprawa nabrała realnego tempa. Z komunikatu wynika, iż postępowanie dotyczące przyznania rekompensaty znajduje się na końcowym etapie, a jednocześnie zapowiedziano sprawdzenie, czy podczas całej procedury nie doszło do uchybień związanych z przekazywaniem informacji i wsparciem udzielanym poszkodowanemu strażakowi.
Przypomnijmy, iż o sprawie druha Amadeusza Szmidta napisaliśmy po publikacji reportażu Wirtualnej Polski. Młody strażak został ciężko ranny podczas akcji gaśniczej w styczniu tego roku. Mimo obowiązujących przepisów przewidujących rekompensatę dla strażaków poszkodowanych podczas działań ratowniczych, przez wiele miesięcy nie otrzymał świadczenia, a on i jego bliscy utrzymywali się dzięki wsparciu ludzi oraz internetowej zbiórce.
Dzisiejsze działania pokazują, iż publikacje medialne przyniosły efekt i sprawa została potraktowana priorytetowo. Pozostaje mieć nadzieję, iż zapowiadane zakończenie procedury nastąpi w najbliższych dniach, a druh Amadeusz otrzyma należne wsparcie. Równie istotne będzie wyjaśnienie, czy na wcześniejszych etapach postępowania nie doszło do błędów, które sprawiły, iż strażak przez wiele miesięcy pozostawał bez pomocy przewidzianej przez obowiązujące przepisy.

3 godzin temu









English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·