Są nowe informacje po akcji służb w Milęcinie. Zatrzymano czterech mężczyzn

1 godzina temu

Nowe informacje po akcji służb w Milęcinie

W piątek 7 sierpnia na jednej z posesji w Milęcinie pod Pruszkowem pojawiły się służby. Zgodnie z komunikatem Prokuratury Okręgowej w Warszawie, dzień później "zostało wszczęte śledztwo w sprawie usunięcia [...] odpadów pochodzenia chemicznego poprzez wylanie ich z pojemników typu »Mauzer« o pojemności 1000 litrów do uprzednio wykonanego wykopu w ziemi, co stanowiło jednocześnie zanieczyszczenie powierzchni ziemi substancją w takiej ilości oraz postaci, co mogło spowodować istotne obniżenie jakości wody oraz powierzchni ziemi ".

Prok. Piotr Antoni Skiba poinformował, iż zgodnie z dotychczasowymi ustaleniami "podejrzany Dariusz P. zawarł umowę z właścicielką posesji w Milęcinie, na podstawie której zobowiązał się do uprzątnięcia pojemników z płynną cieczą" i "w tym celu wynajął mężczyznę dysponującego koparką oraz dwóch innych pracowników". Później doszło do wykopania rowu wewnątrz hali, do którego miały być wylewane odpady. Ostatecznie do tegoż rowu wylana miała zostać ciecz z dwóch pojemników.

"Wezwana na miejsce zdarzenia jednostka chemiczna PSP przeprowadziła czynności w celu zneutralizowania zanieczyszczeń. Pobrane zostały próbki do badań fizykochemicznych. Ze wstępnych ustaleń wynika, iż pobrane próbki wskazują na obecność oleju silnikowego oraz innych cieczy ropopochodnych. Odpady te mogły zagrażać życiu lub zdrowiu ludzi oraz spowodować obniżenie jakości wód podziemnych oraz gleby" - przekazał rzecznik.

Jak dodał, jeszcze w piątek policja zatrzymała czterech mężczyzn, a dzień później przedstawiono im zarzuty dotyczące niewłaściwego postępowania z odpadami lub substancjami oraz zanieczyszczenia nimi wody, powietrza lub ziemi w sposób zagrażający życiu, zdrowiu lub środowisku. Wobec dwóch osób zastosowano policyjny dozór połączony z zakazem kontaktowania się ze świadkiem oraz pozostałymi podejrzanymi oraz zakaz zbliżania się do posesji w Milęcinie.

"Wobec organizatora procederu Dariusza P. oraz wobec czwartego podejrzanego - obywatela Ukrainy, który nie miał na terenie RP stałego miejsca pobytu, prokurator wystąpił z wnioskami do Sądu Rejonowego w Pruszkowie o zastosowanie tymczasowego aresztowania, jednakże Sąd wniosków prokuratora nie uwzględnił, stosując wobec tych podejrzanych dozór policji połączony z zakazem kontaktowania się ze współpodejrzanymi oraz ze świadkiem. Wobec organizatora procederu zastosowano ponadto poręczenie majątkowe w kwocie 80 000 zł, zaś w przypadku cudzoziemca ponadto - zakaz opuszczania kraju połączony z zatrzymaniem paszportu. Postanowienia Sądu będą przedmiotem oceny prokuratora referenta pod kątem ew. zażalenia" - dodał prok. Skiba.

WIOŚ o akcji w Milęcinie

Co istotne, inspektorzy ochrony środowiska od dłuższego czasu obserwowali posesję, na której nielegalnie magazynowano odpady. Jak przekazał rzecznik Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Warszawie Adam Pędowski, do zatrzymań doszło podczas przenoszenia pojemników z odpadami do innego budynku.

- Było to celowe działanie osób z zamiarem wylania ciekłych odpadów niebezpiecznych do gleby. [...] Dzięki działaniom inspektorów i funkcjonariuszy policji udało się zapobiec znacznemu zanieczyszczeniu środowiska wodno-glebowego - dodał.

Idź do oryginalnego materiału