Ścigany przez policję kierowca wjechał do rowu między Olszanicą a Zagrodnem

1 tydzień temu
Kilkanaście kilometrów drogami dwóch powiatów uciekał kierowca volkswagena z lewymi tablicami rejestracyjnymi, którego w Warcie Bolesławieckiej próbowali zatrzymać do kontroli drogowej policjanci z Samodzielnego Oddziału Prewencji Policji w Legnicy. Po minięciu Olszanicy mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem i wjechał do rowu. Pościg zaczął się wczoraj około godz. 10 rano na terenie powiatu bolesławieckiego, skończył kilkanaście minut później - w powiecie złotoryjskim. I to policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Złotoryi prowadzą postępowanie.

- Kierowca to 40-letni mieszkaniec powiatu lubańskiego bez uprawnień do kierowania pojazdami. Do samochodu, który prowadził, były przytwierdzone tablice rejestracyjne z innego pojazdu - informuje mł. asp. Kamil Szpatowski, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Złotoryi. - Zarówno kierowca, jak i pasażer volkswagena zostali zatrzymani. Auto zabezpieczono.

Na szczęście podczas brawurowej jazdy nikt nie ucierpiał, choć niewątpliwie uciekinier stwarzał zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Z dużą prędkością pędził przez Wartę Bolesławiecką, Iwiny, kolonię Garnczary i Olszanicę.
Idź do oryginalnego materiału