Seniorka nie dała się zmanipulować. Młody oszust „na policjanta” prosto z ulicy trafił do aresztu

3 godzin temu

Do zdarzenia doszło w ubiegły czwartek na terenie Dębicy. Do 88-letniej kobiety zadzwonił mężczyzna podający się za funkcjonariusza policji. Przestępca posłużył się dobrze znaną służbom manipulacją. Przekonywał starszą panią, iż w posiadanych przez nią oszczędnościach znajdują się sfałszowane banknoty. Według jego relacji, gotówka wymagała natychmiastowego zabezpieczenia przez organy ścigania. Dla uwiarygodnienia historii, pod dom seniorki miał podejść rzekomy kurier, który odebrałby pieniądze.

Czujność, która pokrzyżowała plany

Oszust nie spodziewał się jednak tak zdecydowanej postawy ze strony swojej potencjalnej ofiary. Seniorka natychmiast zorientowała się, iż ma do czynienia z próbą wyłudzenia pieniędzy. Wykazując się ogromnym rozsądkiem, nie uległa presji czasu i nie otworzyła drzwi mężczyźnie, który pojawił się w rejonie jej miejsca zamieszkania. Zamiast tego zawiadomiła o całym zdarzeniu służby ratunkowe.

Zamiast gotówki – kajdanki i areszt

W efekcie sprawnie przeprowadzonej akcji, funkcjonariusze zatrzymali na gorącym uczynku 18-letniego mieszkańca Chorzowa, który zamierzał przejąć od kobiety przesyłkę zawierającą około 35 tysięcy złotych. Młody mężczyzna usłyszał już zarzuty. Na wniosek Prokuratury Rejonowej w Dębicy, tamtejszy sąd podjął decyzję o zastosowaniu wobec podejrzanego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Za udział w oszustwie 18-latkowi grozi teraz kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Idź do oryginalnego materiału