W 2025 r. aż 28,95 proc. zgłoszeń na 112 było niezasadnych, a na numer 999 w samym województwie mazowieckim odnotowano ponad 16 tys. fałszywych alarmów w ciągu czterech miesięcy. (Fot. Pixels)W ostatnich tygodniach Polskę zalała fala fałszywych alarmów, która wywołała dyskusję o zasadach działania służb ratunkowych. Onet wyjaśnia, kiedy policja i strażacy mogą wejść do lokalu siłowo. – Wejście siłowe do lokalu jest środkiem wyjątkowym, ale dopuszczalnym, gdy istnieje uzasadnione podejrzenie zagrożenia życia i zdrowia – podkreśla w rozmowie z Onetem asp. Karol Gruda z Komendy Głównej Policji.
Operatorzy numerów alarmowych 112 i 999 wyjaśniają, iż każda informacja o zagrożeniu życia traktowana jest priorytetowo. Monika Beuth, rzeczniczka Urzędu m.st. Warszawy, tłumaczy, iż operator dwukrotnie próbuje skontaktować się ze zgłaszającym. jeżeli nie ma odpowiedzi, a zgłoszenie dotyczy zagrożenia życia, sprawa trafia do odpowiednich służb.
– Dyspozytor nie ma technicznych możliwości zweryfikowania, czy zgłoszenie jest fałszywe – wyjaśnia Luiza Jurgiel-Żyła, rzeczniczka wojewody mazowieckiego.
W 2025 r. aż 28,95 proc. zgłoszeń na 112 było niezasadnych, a na numer 999 w samym województwie mazowieckim odnotowano ponad 16 tys. fałszywych alarmów w ciągu czterech miesięcy.
Policja zapewnia, iż każde zgłoszenie o zagrożeniu życia traktuje poważnie do czasu wykluczenia niebezpieczeństwa.
– Funkcjonariusze nie mogą założyć, iż zgłoszenie jest fałszywe – zaznacza asp. Gruda. Decyzję o wejściu siłowym podejmuje dowódca patrolu, oceniając pilność sytuacji i brak kontaktu z osobami wewnątrz lokalu.
Podobnie działa straż pożarna. W przypadku interwencji w mieszkaniu matki prezydenta, kierujący akcją zdecydował o siłowym wejściu po nieskutecznych próbach kontaktu. Mieszkanie okazało się puste, ale – jak podkreślają strażacy – każda tego typu informacja wymaga natychmiastowej reakcji.

1 godzina temu












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·