Skargi na komorników. Zdecydowaną większość składają dłużnicy

2 godzin temu

Skargi na komorników nie zawsze oznaczają naruszenie prawa, ale pokazują napięcia wokół egzekucji długów. W ciągu ostatnich pięciu lat do Krajowej Rady Komorniczej (KRK) trafiło ponad 2,6 tys. skarg. Najczęściej dotyczyły sposobu prowadzenia egzekucji i przewlekłości postępowań, a składali je głównie dłużnicy. Dane KRK pokazują też ponad 400 dochodzeń dyscyplinarnych i 231 wniosków o ukaranie.


Skargi na komorników najczęściej dotyczą sposobu prowadzenia czynności egzekucyjnych (np. zajęć, doręczeń, kontaktu z kancelarią) oraz przewlekłości postępowań. Zdecydowaną większość składają dłużnicy, rzadziej – wierzyciele. Sporadycznie pochodzą one od innych instytucji.


– Według ustawy o komornikach sądowych, zakres kompetencji KRK, w tym w kwestii nadzoru nad działalnością komorników sądowych, jest ściśle określony. Z przepisów wynika, iż nadzór samorządowy, jak i administracyjny nad działalnością sądowych organów egzekucyjnych nie może wkraczać w działania wchodzące w zakres nadzoru judykacyjnego. Biorąc to pod uwagę oraz fakt, iż bardzo duża ilość skarg dotyczy właśnie zagadnień z materii, która winna być przedmiotem badania przez organ sprawujący nadzór judykacyjny nad czynnościami komorników, czyli najczęściej adekwatny sąd rejonowy, przyjąć należy, iż skarg jest raczej dużo – komentuje dr Grzegorz Julke, radca prawny i adiunkt w Katedrze Postępowania Cywilnego Uniwersytetu Gdańskiego.

KRK: skargi na komorników nie oznaczają jeszcze naruszenia prawa


Jak stwierdza Przemysław Małecki, rzecznik prasowy Krajowej Rady Komorniczej, liczba skarg w latach 2021-2025 powinna być oceniana jako umiarkowana, zwłaszcza w zestawieniu ze skalą czynności dokonywanych przez komorników w całym kraju – ponad 21 milionów rocznie. Ekspert podkreśla, iż skarga stanowi uprawnienie procesowe strony i nie jest równoznaczna z naruszeniem prawa.


– Taka liczba skarg wynikać może z nieświadomości uczestników postępowania, a więc dłużników i wierzycieli lub innych instytucji, co do kompetencji organu samorządu komorniczego w zakresie badania schematy czynności egzekucyjnych czy też zachowań komorników. Znaczenie może również mieć przekonanie, iż wniesienie tego rodzaju skargi wpłynie na dalszy przebieg postępowania egzekucyjnego – dodaje ekspert Uniwersytetu Gdańskiego.


Według danych KRK, w analizowanym pięcioleciu było nieco ponad tysiąc postępowań wyjaśniających prowadzonych przez Rzecznika Dyscyplinarnego przy KRK. To pierwszy etap, którego celem jest ustalenie, czy istnieją podstawy do wszczęcia dochodzenia dyscyplinarnego. W tym czasie stwierdzono 820 odmów wszczęcia dochodzenia dyscyplinarnego. W 2022 roku było ich 74, czyli o ponad 100 mniej niż w pozostałych latach (2021 rok – 178, 2023 rok – 193, 2024 rok – 193 i 2025 rok – 182).


– Odmowy wszczęcia dochodzenia dyscyplinarnego najczęściej wynikają z braku podstaw do stwierdzenia przewinienia dyscyplinarnego – np. gdy skarga dotyczy czynności zgodnych z przepisami lub rozstrzygnięć, które podlegają kontroli sądowej, a nie dyscyplinarnej. Istotne są również przypadki, gdy zarzuty nie znajdują potwierdzenia w materiale dowodowym. Natomiast różnica w 2022 roku może mieć charakter statystyczny lub wynikać ze specyfiki wpływu spraw w danym okresie, np. struktury skarg, a nie z jednej, dominującej przyczyny – analizuje Przemysław Małecki.

W 2025 roku rzecznik dyscyplinarny miał więcej pracy


W omawianym pięcioleciu były 404 dochodzenia dyscyplinarne prowadzone przez Rzecznika Dyscyplinarnego przy KRK. Jednak w ubiegłym roku ich liczba wzrosła o prawie 97 proc. w porównaniu z 2024 rokiem. W 2025 roku odnotowano ich 118, w porównaniu do zaledwie 60 dwa lata temu.


Z czego wynika ten wzrost w skali roku? Zdaniem Przemysława Małeckiego wpływ na to ma m.in. większa liczba spraw wymagających pogłębionej analizy, zmian organizacyjnych lub większej aktywności uczestników postępowań. Jak stwierdza rzecznik prasowy KRK, to nie musi oznaczać więcej naruszeń, ale raczej większą skuteczność identyfikacji spraw wymagających formalnego dochodzenia.


– Liczba dochodzeń dyscyplinarnych oraz wzrost ich liczby w 2025 roku świadczy z całą pewnością o rzetelnym podejściu samorządu komorniczego do wszelkiego rodzaju sygnałów dotyczących nieprawidłowości w działaniach komorników sądowych. Zadaniem samorządu zawodowego jest kształtowanie prawidłowego wizerunku jego członków oraz eliminowanie wszelkich nieprawidłowości, które mogą stawiać w złym świetle wszystkie osoby wykonujące zawód komornika sądowego – analizuje dr Julke.

Ponad 200 wniosków o ukaranie komorników


Do tego po danych widać, iż w latach 2021-2025 było 231 wniosków o ukaranie skierowanych przez Rzecznika Dyscyplinarnego przy KRK. Najczęściej orzekane kary to upomnienie, nagana, kara pieniężna, a w poważniejszych przypadkach – choćby wydalenie z zawodu.


– Liczba ponad 200 wniosków o ukaranie odzwierciedla sprawy, w których zgromadzony materiał dowodowy uzasadniał skierowanie sprawy do sądu dyscyplinarnego. Jest to kwestia wymogu spełnienia określonych przesłanek prawnych i dowodowych. W wielu przypadkach zarzuty nie znajdują potwierdzenia lub mają charakter procesowy, a nie dyscyplinarny – mówi rzecznik prasowy KRK.


Czasem w środowisku prawniczym pojawiają się opinie, iż trudno o taki wniosek i faktyczne ukaranie komorników za niewłaściwe zachowanie. Jak podkreśla dr Grzegorz Julke, nie wydaje się, by przyczyną ilości wniosków była tzw. solidarność zawodowa. Również kwestie dowodowe nie mają tu znaczenia.


Według eksperta trudno jednoznacznie ocenić, czy liczba wniosków kierowanych do Komisji Dyscyplinarnej jest duża, czy też mała. Wpływają na to m.in. liczba komorników sądowych, prowadzonych postępowań egzekucyjnych oraz czynności podejmowanych przez komorników sądowych. Nie bez znaczenia jest aktywność podmiotów uczestniczących w postępowaniach egzekucyjnych czy też wykonujących czynności w zakresie nadzoru nad komornikami sądowymi.


– Teza o trudności w uzyskaniu ukarania nie oddaje w pełni specyfiki postępowań dyscyplinarnych. Ich celem jest rzetelne ustalenie stanu faktycznego i ocena zgodności działania z prawem, przy zachowaniu gwarancji procesowych. Każda sprawa jest indywidualnie analizowana, a decyzje opierają się na dowodach, nie na samym fakcie złożenia skargi. System ten ma zapewnić zarówno ochronę uczestników postępowań, jak i rzetelność oceny działań komorników – podsumowuje Przemysław Małecki.




Polecamy także:



  • Mundial puchnie, emisje też. Piłkarskie święto z ogromnym klimatycznym rachunkiem

  • Fotoradary złapały więcej kierowców. Mandatów przybywa, ale system ma lukę

  • Księgowi stają się helpdeskiem od podatków i technologii. Płace za tym nie nadążają

Idź do oryginalnego materiału