Śledczy odtworzą dramat na Fali. Eksperyment pokaże, czy ratownicy mogli zauważyć tonącego 7-latka

2 godzin temu

Chłopiec tonął przez kilka minut

7-latek uczestniczył w zajęciach nauki pływania organizowanych w ramach półkolonii przez zewnętrzną firmę. Grupa liczyła 12 dzieci.

Po otrzymaniu zgłoszenia o wypadku prokurator zlecił zabezpieczenie nagrań z monitoringu, umów między organizatorem zajęć a Aquaparkiem Fala oraz przesłuchanie osób odpowiedzialnych za prowadzenie kursu. Sprawdzono również trzeźwość pracowników obecnych tego dnia na basenie. Badania wykazały, iż nikt nie był pod wpływem alkoholu.

- Nagranie z kamery pokazuje, iż chłopiec przez około trzy minuty wielokrotnie wynurzał się i zanurzał pod wodą z nieustalonej dotąd przyczyny. Następnie przez około sześć minut pozostawał całkowicie pod wodą. Pomocy udzielił mu dopiero przypadkowy mężczyzna przebywający na pływalni

- mówi Paweł Jasiak z Prokuratury Okręgowej w Łodzi.

https://tulodz.pl/mpk-lodz/paraliz-na-torowisku-w-centrum-lodzi-dziewiec-linii-mpk-jezdzi-objazdami/KAOYtrRT4ngyAd5Rud3W

Będzie eksperyment procesowy

Po reanimacji dziecko zostało przewiezione do szpitala. Gdy jego funkcje życiowe udało się ustabilizować, lekarze zdecydowali o wprowadzeniu chłopca w śpiączkę farmakologiczną.

Śledczy planują też przeprowadzenie eksperymentu procesowego. Liczą, iż pokaże on, czy tonące dziecko mogło być zauważone przez któregoś z ratowników. Będzie polegał na umieszczeniu w wodzie fantomu i obserwacji go przez policjantów znajdujących się na stanowiskach ratowników.

Śledztwo w tej sprawie obejmuje narażenia dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Kwalifikacja prawna może jeszcze ulec zmianie i będzie uzależniona od dalszego stanu zdrowia 7-latka.

Dołącz do kanału TuŁódź na WhatsAppie!

Idź do oryginalnego materiału