Zaledwie kilkanaście miesięcy po przekazaniu nadzoru nad stołecznym garnizonem jednemu ze swoich zastępców, komendant główny Policji gen. insp. Marek Boroń zdecydował o powrocie do poprzedniego modelu. Zgodnie z najnowszą decyzją szefa formacji, Komenda Stołeczna Policji ponownie podlega bezpośrednio jemu.