Strażnicy zauważyli piwo, potem niebezpieczny przedmiot. Interwencja w Parku Wilsona miała zaskakujący finał

1 godzina temu

Do zdarzenia doszło podczas rutynowego obchodu Parku Wilsona. Strażnicy z referatu interwencyjno-drogowego zauważyli dwóch mężczyzn, którzy spożywali piwo w miejscu publicznym i pozostawiali po sobie śmieci.

Funkcjonariusze zdecydowali się podjąć interwencję. W jej trakcie ustalili, iż obaj mężczyźni są cudzoziemcami.

Wobec jednego z nich strażnicy poprzestali na pouczeniu. Po zakończeniu czynności mężczyzna opuścił miejsce.

Więcej uwagi zwróciło zachowanie drugiego z kontrolowanych. Jak przekazała Straż Miejska Miasta Poznania, cudzoziemiec był wyraźnie nerwowy. Dobrowolnie pokazał funkcjonariuszom zawartość swoich rzeczy i właśnie wtedy pojawił się przedmiot, który wyglądem przypominał broń palną.

Strażnicy skontaktowali się telefonicznie ze Strażą Graniczną. Po konsultacji zapadła decyzja o przewiezieniu mężczyzny do placówki SG w Poznaniu-Ławicy.

Cudzoziemiec został osobiście przetransportowany tam przez strażników miejskich. Dalsze czynności prowadzili już funkcjonariusze Straży Granicznej.

Jak wynika z informacji przekazanych przez poznańską straż miejską, wobec mężczyzny wydano decyzję zobowiązującą go do dobrowolnego powrotu do kraju pochodzenia w określonym terminie.

Idź do oryginalnego materiału