Strzelał w okna, groził i niszczył. Teraz stanie przed sądem

2 dni temu

Najbliższe dwa miesiące w areszcie spędzi 27-latek zatrzymany przez lubińskich policjantów. Mężczyzna przed sądem odpowie za strzelanie z broni w okna prywatnego domu, niszczenie mienia i groźby karalne.


27-latek został zatrzymany po tym jak poszkodowany mężczyzna zgłosił policji, iż koś strzelała z broni w okna jego domu. Uszkodzenia oszacowano na minimum 5 tysięcy złotych, jednak w jednym z pokoi, którego okna zostały uszkodzone, w czasie strzelania przebywało dziecko.

– Mężczyzna oddał z broni pneumatycznej 18 strzałów w kierunku domu należącego do pokrzywdzonego – powiedziała nam Sylwia Serafin, oficer prasowy KPP Lubin. – W wyniku ostrzału uszkodzone zostały szyby w czterech oknach budynku. Jedno z okien znajdowało się w pokoju dziecka właściciela domu, które w chwili zdarzenia przebywało w pomieszczeniu. Swoim zachowaniem sprawca naraził nieletnią na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Oprócz tego mężczyzna usłyszał jeszcze inne zarzuty – zniszczenie mienia, naruszenie miru domowego i kierowanie gróźb karalnych pod adresem pokrzywdzonego.

– W styczniu tego roku, mężczyzna wybił nieznanym narzędziem szybę w drzwiach wejściowych domu zgłaszającego, po czym wszedł do środka. Pomimo żądań właściciela nie opuścił budynku, czym naruszył mir domowy i spowodował straty w wysokości około 3 tysięcy złotych – wylicza Sylwia Serafin. – W trakcie tego zdarzenia, trzymając w ręku siekierę, kierował również wobec pokrzywdzonego groźby pozbawienia życia i zdrowia.

27-latek trafił do policyjnej celi. Częściowo przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów, ale nie potrafił w logiczny sposób wytłumaczyć swojego zachowania.

Idź do oryginalnego materiału