Świętokrzyscy gangsterzy handlują narkotykami

2 godzin temu
Zdjęcie: W wynajmowanym mieszkaniu miał prawie 23 kilogramy narkotyków


Zdjęcie ilustracyjne Fot. Policja

Wiemy, iż główny kanał narkotykowy prowadził ze Śląska, gdzie rządził „Krakowiak”. Ten trzymał wszystko w swoich łapach bo handel narkotykami przynosił ogromne dochody.

W części świętokrzyskiego rozprowadzaniem narkotyków zajmował się gang „Boruty”, którego media nazwały: Człowiekiem z lasu. Wiadomo, iż dochodowy handel nadzorował jeden z jego najbardziej zaufanych ludzi: Robert K. pseudonim „Koper”. W czasie rozkwitu gangu miał niespełna 30 lat. Z zawodu był mechanikiem samochodowym, ale oficjalnie prowadził siłownię.

Historię handlarzy narkotyków przedstawiamy w podcaście „Kryminalne historie”.



KRYMINALNE HISTORIE

Morderstwa, kradzieże, porwania, zaginięcia bez śladu. Sprawy, o których było głośno i których nie sposób zapomnieć. Przerażające i tajemnicze śledztwa. Wydarzenia, które wstrząsnęły nie tylko mieszkańcami województwa świętokrzyskiego. Każdy odcinek „Kryminalnych historii” to opowieść o innym przestępstwie.

Idź do oryginalnego materiału