Szajka złodziei rozbita. Kradli kable, butle gazowe a choćby motorower

2 tygodni temu
Zdjęcie: Szajka złodziei rozbita. Ukradli kable, butle gazowe a nawet motorower


Swarzędzcy policjanci zatrzymali trzech mężczyzn, których powiązali z włamaniami na terenie gminy. Ich łupem miało paść 5000 metrów miedzianych kabli, części samochodowe, butle gazowe i motorower. Przy podejrzanych znaleziono również narkotyki i papierosy bez akcyzy.

Policjanci kryminalni ze swarzędzkiego komisariatu badali sprawę serii włamań na terenie gminy. Głównym wątkiem była kradzież 5000 metrów przewodów miedzianych z posesji firmy w Swarzędzu, do której doszło w lutym. Wartość skradzionych przedmiotów oszacowano na 100 tys. zł.

– Policjanci, pracując m.in. na zapisach monitoringu oraz ustaleniach operacyjnych, wytypowali osoby mogące mieć związek ze sprawą. Trop doprowadził ich do jednej z posesji w powiecie poznańskim. Podczas przeprowadzonej realizacji zatrzymano trzech mężczyzn – 32-latka oraz dwóch 35-latków. Na miejscu funkcjonariusze odnaleźli część skradzionych przewodów. Kable były już pocięte i przygotowane do sprzedaży w skupach złomu. Kolejne fragmenty łupu znajdowały się w bagażnikach samochodów zaparkowanych na posesji.

– relacjonuje podkom. Łukasz Paterski z Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu.

Posesja na której zatrzymano mężczyzn została dokładnie przeszukana – na miejsce ściągnięto psa tropiącego, odnalazł on narkotyki. Policjanci zabezpieczyli również 40 tys. papierosów bez akcyzy. W trakcie przeszukania odkryto „fanty” z innych włamań: części samochodowe, 9 butli gazowych skradzionych z marketu budowlanego przy ul. Poznańskiej w Swarzędzu, motorower Simson, inne skradzione kable oraz skrzynkę elektryczną.

– Wszyscy trzej mężczyźni trafili do policyjnego aresztu. Usłyszeli zarzuty kradzieży, kradzieży z włamaniem, posiadania narkotyków oraz przestępstw skarbowych. Najmłodszy z nich odpowie w warunkach recydywy. Dwóm 35-latkom grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności, natomiast 32-latkowi choćby do 15 lat. Śledczy podkreślają, iż sprawa ma charakter rozwojowy i niewykluczone są kolejne zatrzymania oraz zarzuty.

– podsumowuje podkom. Łukasz Paterski, KMP Poznań.
fot. KMP Poznań
fot. KMP Poznań
fot. KMP Poznań
fot. KMP Poznań
Idź do oryginalnego materiału